Activision pozywa pirata

Chociaż piractwo komputerowe to poważny problem i dotyczy on praktycznie każdej dziedziny rozrywki, to producenci muzyki, filmów czy gier nie dają za wygraną. Najnowszym dowodem tego jest proces, jaki wytoczyła firma Activision jednemu ze swoich klientów.

Sprawa dotyczy pewnego mieszkańca Nowego Jorku, który rozprowadzał nielegalne kopie gry "Call of Duty 3" przeznaczonej na konsolę Xbox 360. Za naruszenie postanowień umowy licencyjnej, Activision zażądała zadośćuczynienia w wysokości od 30 do 150 tysięcy dolarów za każdą wykonaną kopię gry.

Osoby podejrzane o nielegalne kopiowanie gry na swoje usprawiedliwienie mówią, że zabezpieczenia DRM wykorzystywane przez firmy są zbyt restrykcyjne i traktują każdego klienta jak przestępcę, nie pozwalając na wykonanie kopii danej gry dla własnego użytku.

Według osób związanych z organizacją GamePolitics, podobne pozwy w przeszłości miały związek właśnie z tym tytułem gry. Organizacja zajmuje się monitorowaniem takich spraw oraz kontaktami z ludźmi, którzy zostali w przeszłości skazani za takie przestępstwo i muszą teraz zapłacić ogromne odszkodowania.


Zobacz również