Adobe Illustrator 9.0

Gdy już wydawało się, że przemysł softwarowy zastygnie w cynicznej rutynie corocznych, niepotrzebnych nikomu upgrade'ów, firma Adobe zaatakowała wypuszczając nową wersję profesjonalnego pakietu do grafiki wektorowej Illustrator.

Gdy już wydawało się, że przemysł softwarowy zastygnie w cynicznej rutynie corocznych, niepotrzebnych nikomu upgrade'ów, firma Adobe zaatakowała wypuszczając nową wersję profesjonalnego pakietu do grafiki wektorowej Illustrator.

Illustrator jest czymś więcej niż pakietem rysunkowym do diagramów i prostej grafiki.

Illustrator jest czymś więcej niż pakietem rysunkowym do diagramów i prostej grafiki.

Jedną z najbardziej atrakcyjnych nowości jest to, że w celu generowania zoptymalizowanych wersji bitmapowych nie potrzeba już eksportować obrazu do specjalnego programu od grafiki sieciowej. Adobe po prostu podkradła okna dialogowe optymalizacji wizualnej z ImageReady (stanowiącego część Photoshopa 5.5) - umieszczono je w Illustratorze pod postacią komendy Save for web. Miłym dodatkiem jest możliwość pracy w trybie podglądu pikseli, w którym Illustrator pokazuje wygląd grafiki po zrasteryzowaniu do bitmapy.

Tych, którzy mieli ochotę wypróbować Macromedia FreeHanda 9 ze względu na możliwość eksportu warstw do klatek animacji w formacie SWF Flasha, zainteresuje wiadomość, że nowy Illustrator również oferuje taką opcję, łącznie z Release to Layers. Choć elementy odpowiedzialne za eksport do Flasha nie są tak rozbudowane jak we FreeHandzie, są one bardzo użyteczne. Illustrator mógł nawet mieć pewną przewagę, jako że ma wbudowaną obsługę prostych, animowanych i interaktywnych SVG (scalable vector graphics - skalowalna grafika wektorowa).

Ale wielką nowiną jest obsługa przezroczystości- użytkownicy dopominali się oto przez wiele lat, choćby tylko w celu dotrzymania kroku produktom konkurencyjnym. Jako że sam PostScript nie dostarcza środków obsługi przezroczystości, większość pakietów udostępniała tę opcję poprzez odpowiednie modyfikowanie wyświetlanego obrazu i rasteryzowanie właściwych fragmentów przy zapisie.

Podejście zastosowane przez Adobe jest bardziej nietypowe - firma wystąpiła nawet o ochronę praw patentowych. Illustrator 9.0 skutecznie przedstawia dany obraz przy druku czy eksporcie EPS jako połączenie rastra i elementów wektorowych bez wpływu na oryginał. Można nawet ustalić wedle uznania proporcje wektor/raster.

Skutek tego jest taki, że przezroczystość nie jest specjalnym efektem soczewkowym, lecz integralną częścią obiektów w grafice - obiektu wektorowego, gradientu, patternu, grupy, tekstu czy bitmapy. Zmiana przejrzystości obiektu nie wpływa na możliwość jego edycji. Nowa paleta Transparency czyni operację niezwykle prostą i intuicyjną.

<b>Efekty w akcji</b> Możecie nie dowierzać, ale naprawdę wszystkie obrazki są również edytowalnymi grafikami wektorowymi.

<b>Efekty w akcji</b> Możecie nie dowierzać, ale naprawdę wszystkie obrazki są również edytowalnymi grafikami wektorowymi.

Dodatkowo mamy możliwość używania elementów jako wycinanych masek na inne obiekty czy warstwy. Wszystko może być maską - łącznie z edytowalnym tekstem i pociągnięciami pędzla.

Umożliwiając operowanie przezroczystością niemalże bez ograniczeń i wpływ na integralność obrazu wektorowego, Adobe udostępniła tego rodzaju opcje efektom specjalnym. Można teraz stosować filtry bitmapowe, łącznie z rozmyciami do prac wektorowych, nie tracąc możliwości edycji.

Nowa paleta Appearance pozwala konstruować efekty, zmieniać ich ustawienia i cofać poszczególne efekty w dowolnym momencie. Są dostępne efekty Photoshopa, np. live drop shadow i glow. Tak jak wszystkie inne, tak i te można stosować zarówno do tekstu, jak i grafiki.


Zobacz również