Adobe: "Jest nam przykro"

"Jest nam przykro ze względu na zamieszanie jakie powstało wokół programów promocyjnych Adobe. Głęboko jednak wierzymy, że nasi odbiorcy będą z nich zadowoleni" - komentarz tej treści uzyskaliśmy w biurze Adobe Polska po tym, gdy wyszły na jaw kolejne informacje dotyczące zamieszania wokół programu edukacyjnego, ogłoszonego przez firmę na początku roku.

Przypomnijmy, iż bardzo atrakcyjna oferta taniego oprogramowania dla studentów pojawiła się na początku stycznia na stronach firmy Vobis. Wiadomo było wówczas, iż z aplikacji można skorzystać pod warunkiem posiadania aktualnej legitymacji studenckiej i nie można wykorzystywać ich w celach komercyjnych, jednak możliwe jest dalsze korzystanie z nich po zakończeniu nauki. Potem jednak, gdy na stronie Adobe dla Studenta opublikowane zostały inne zasady licencjonowania (czyli m.in. niedostępność programów dla słuchaczy studiów niestacjonarnych i ważność licencji ograniczona tylko do czasu studiów), rozsierdziło to zainteresowanych ofertą użytkowników.

Niestety, jakby tego było mało, do sprzedaży trafiły aplikacje źle opakowane. Na pudełkach widniała bowiem informacja, iż oprogramowanie na licencji studenckiej mogą nabywać i wykorzystywać do nauki również słuchacze studiów niestacjonarnych. W warunkach licencji, które można było prześledzić instalując oprogramowanie, nie było mowy o ograniczeniach czasowych. Wskutek tego zasady programu edukacyjnego stały się jeszcze mniej czytelne, powodując za to jeszcze większą krytykę na internetowych forach.

Adobe Polska przekonuje jednak, iż informacje zamieszczone na wprowadzonych do obiegu opakowaniach są błędne, a za ową pomyłkę firma "pragnie gorąco przeprosić klientów i użytkowników programów. Jednocześnie przygotowywane są osobne programy promocyjne skierowane do innych grup odbiorców, w tym studentów studiów niestacjonarnych. Jego szczegółowe warunki zostaną ogłoszone we właściwym czasie."

Program, jak przekonuje producent, nadal cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Jak poinformowano nas w biurze Adobe Polska, mogą nawet nastąpić "przejściowe opóźnienia w realizacji dostaw."

Czytaj również: Adobe nie zmieni zasad licencji studenckiej


Zobacz również