Age of Empires II: The Age of King

Firma Microsoft, znana skądinąd posiadaczom komputerów, nie należy do największych producentów gier komputerowych. Wśród jej produkcji znajdziemy tytuły bardziej i mniej udane, a także jedną perełkę – grę Age of Empires. Dziś światowy gigant oprogramowania komputerowego proponuje nam drugą jej część - Age of Empires II: The Age of Kings.

Firma Microsoft, znana skądinąd posiadaczom komputerów, nie należy do największych producentów gier komputerowych. Wśród jej produkcji znajdziemy tytuły bardziej i mniej udane, a także jedną perełkę – grę Age of Empires. Dziś światowy gigant oprogramowania komputerowego proponuje nam drugą jej część - Age of Empires II: The Age of Kings.

Część pierwsza była grą naprawdę dobrą i nowatorską. Śliczna grafika, świetna oprawa muzyczna i ogromna grywalność, zwłaszcza w trybie multiplayer, sprawiły, że zyskała duże uznanie i popularność wśród graczy. Fabuła gry była prosta – opowiadała o życiu ludzi w starożytnych czasach. Babilończycy, Rzymianie, Grecy i inne starożytne cywilizacje walczyły o ziemię, władzę i bogactwo. Dobra te można było uzyskać na drodze dyplomacji bądź podboju. O ile ta pierwsza metoda nie zawsze była skuteczna, o tyle zwycięstwo w boju zawsze dawało wymierne korzyści.

Wprowadzenie do drugiej części Age of Empires przedstawia „jeden dzień z życia rycerzy”. Zaraz po uruchomieniu właściwej gry zrozumiemy, że nie przyniesie nam ona rozczarowania. Piękne, cudownie zrobione sylwetki żołnierzy, realistyczne średniowieczne budowle oraz czarujący krajobraz – to wszystko zauważymy już pierwszej chwili. Nie ma najmniejszego problemu z odróżnieniem łucznika od drwala, stajni od warsztatu. Trzeba przyznać, że oprawa wizualna to prawdziwy popis możliwości grafików.

Również foniczna warstwa gry została bardzo dobrze dopracowana. Towarzyszące bitwie dźwięki (zgrzyt broni, jęki rannych), jak i codzienny śpiew ptaszków czy odgłos rąbanego drewna dodają grze prawdziwego smaczku.

Z myślą o graczach, którzy nie mieli styczności z pierwszą częścią gry, obok tradycyjnych trybów „Singleplayer” i ”Multiplayer” pojawił się jeden dodatkowy ”Lern to play”. Z jego pomocą nawet niewtajemniczony miłośnik strategii czasu rzeczywistego krok po kroku pozna wszystkie zawiłości gry. Nauczy się jak rozbudowywać miasta, zdobywać jedzenie, handlować, rozwijać technologie oraz, co bardzo ważne, walczyć.

Niestety nie ma nic darmo. Aby w pełni podziwiać możliwości gry trzeba posiadać naprawdę silny komputer i kartę graficzną. W innym przypadku gra dostaje prawdziwej „czkawki”. Możliwe, że odpowiedzialny jest za to skomplikowany algorytm sztucznej inteligencji, który skutecznie zajmuje czas procesora. Jest to prawdopodobne ponieważ komputerowy przeciwnik walczy nadzwyczaj skutecznie. Jego armie są bardzo zróżnicowane, a ataki dobrze przygotowane i uderzające w miejsca najsłabiej przygotowane do ich odparcia.

Zastrzeżeń nie można mieć również do opcji multiplayer. Tradycyjnie już mamy możliwość gry za pośrednictwem Internetu, modemu, kabla szeregowego bądź sieci lokalnej. Muszę przyznać, że gra z żywym oponentem jest w tym wypadku czymś wspaniałym.

Niestety Age of Empires II: The Age of Kings, tak jak prawie każda gra nie ustrzegła się błędów. Moim zdaniem jednym z nich są wysokie wymagania sprzętowe. Miłośnicy samotnej rozgrywki mogą także nieco narzekać na monotonność scenariuszy, jednak wszystko rekompensuje wspaniały tryb multiplayer.

Podsumowując, należy powiedzieć, że gra Age of Empires II powinna znaleźć się w zbiorach każdego liczącego się stratega. W końcu walka o władzę to jest to co wszyscy lubimy najbardziej!


Zobacz również