Aimster: kolejny cel RIAA

RIAA wtoczyła proces serwisowi Aimster, pozwalającemu na wymianę plików multimedialnych. Organizacja zarzuca mu nieprzestrzeganie praw autorskich.

Organizacja Recording Industry Association of America (RIAA), zajmująca się ochroną interesów wytwórni płytowych, skierowała do sądu pozew przeciwko Johnowi Deepowi oraz firmom BuddyUSA i AbovePeer, będących właścicielami serwisu Aimster. Serwis ten umożliwia bezpośrednią wymianę plików multimedialnych (m.in. MP3).

Kilka miesięcy temu RIAA wysłała list ostrzegający, że jeśli serwis nie zaprzestanie działalności, sprawa trafi do sądu. Aimster odmówił jakiegokolwiek ograniczania funkcjonalności serwisu. Na początku maja władze Aimstera zwróciły się do sądu z prośbą o sprawdzenie, czy działalność serwisu jest zgodna z prawem. Jego przedstawiciele sądzą, że działalność Aimstera nie narusza prawa. Amerykańskie ustawodawstwo zezwala bowiem na udostępnianie posiadanych materiałów muzycznych czy wideo przyjaciołom. W Aimsterze, aby móc wymieniać pliki, najpierw trzeba się zapisać na specjalną listę przyjaciół tzw. buddy list.

"Działalność Aimstera jest taka jak Napstera" - stwierdził Cary Sherman, przewodniczący RIAA. - "W związku z tym zamierzamy spowodować, że prawa autorskie także w tym przypadku zaczną być przestrzegane".

Wniesienie pozwu przeciw Aimsterowi planuje także Motion Picture Association of America - organizacja zrzeszająca wytwórnie filmowe.


Zobacz również