Al-Kaida przygotowuje globalny atak DDoS

11 listopada, dokładnie za 8 dni, Al-Kaida chce rozpocząć wielki atak DDoS, który może sparaliżować światowy Internet. Tak przynajmniej utrzymują redaktorzy witryny mający dobre kontakty z armią Izraela.

Już Vista miała doprowadzić do krachu światowej gospodarki przez zablokowanie Internetu. Na szczęście system nie wywołał kataklizmu. Terroryści jednak to coś więcej niż tylko niedopracowana wersja Windows...

Jak przewidują redaktorzy witryny Debka.com - ponoć silnie związanej z izraelską armią - Al-Kaida zaatakuje Sieć 11 listopada bieżącego roku. Setki tysięcy komputerów wyznawców islamu mają być właśnie przygotowywane do wielkiej ofensywy.

Cytując za portalem Debka.com i Vnunet.com: "Nasze źródła mówią, że instrukcje [dotyczące ataku] są napisane prostym językiem i ułożone w sekcje dotyczące celów". Użyczenie komputera ma być równoznaczne z wzięciem udziału w Dżihadzie - nawet jeśli właściciel maszyny jest niezdolny do innego rodzaju walki.

Atak stanowi odpowiedź na naloty zachodnich rządów na serwery Al-Kaidy. Pierwszego dnia ma być zaatakowanych 15 witryn rozpowszechniających treści obrażające wyznawców Mahometa.

Aktualizacja: 11 listopada 2007 11:33

Monitorujemy na bieżąco portale internetowe, jednak na razie żaden z nich nie podaje informacji o ataku. Internet też działa normalnie. Można więc przypuszczać, że spełniły się zapowiedzi specjalistów - ataku nie było albo przebiegł on w sposób niezauważalny dla świata.

Aktualizacja: 05 listopada 2007 18:46

Johannes Ullrich, specjalista z SANS Institue, uważa, że atak nie będzie miał miejsca. Jego zdaniem portal Debka.com już kilka razy podnosił fałszywy alarm, a data wydarzenia - 11 listopada, początek karnawału - wygląda podejrzanie.

Jak pisze Ullrich, nawet gdyby do czegoś doszło, będzie to kulawy atak DoS, który na pewno nie sparaliżuje całego Internetu.


Zobacz również