Alarm deficytowy

Jak wynika z raportu Firmy Doradczej KPMG "Meeting the Deficit Challenge. Strategies for Fiscal Sustainability“, w 2009 r. w gospodarkach krajów G7 stosunek deficytu budżetowego do PKB przekroczył średnio 10%, było to pięć razy więcej niż w 2007 roku. Stosunek wysokości długu publicznego do PKB w krajach G7 wyniósł średnio ponad 100%.

Jak wyliczają autorzy raportu, aby w ciągu 20 lat zmniejszyć stosunek zadłużenia do PKB do 60%, kraje rozwinięte będą musiały zwiększyć strukturalny budżet pierwotny średnio o ponad 9% PKB w najbliższej dekadzie, a później utrzymać ten poziom przez kolejne dziesięciolecia. Jednak tylko stabilizacja wskaźnika zadłużenia do PKB w 2014 r. Będzie wymagała poprawy salda budżetowego o ponad 4% PKB.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że średni strukturalny deficyt pierwotny (z korektą wpływu cyklu gospodarczego i wyrównaniem kosztów odsetek) w gospodarkach krajów G7 wyniesie w tym roku ponad 5% PKB. MFW największego deficytu spodziewa się w USA, Japonii i Wielkiej Brytanii. Bank Rozrachunków Międzynarodowych ostrzega, że kontynuacja dotychczasowej polityki może doprowadzić do wzrostu długu do poziomu 150-200% PKB w krajach G7 i do ponad 300% w Japonii w najbliższej dekadzie.

"Historia pokazała, że wprowadzenie nowych obciążeń podatkowych, zwykle skutkowało słabszym wzrostem gospodarczym. Wg OECD, na skuteczny plan przywrócenia prawidłowego bilansu budżetu państwa, powinno składać się w 80% ograniczanie wydatków, i w 20% wzrost przychodów. Obecnie kolejne wzrosty obciążeń podatkowych mogą mieć negatywny wpływ szczególnie na gospodarki rozwinięte, gdzie już wcześniej obowiązywały stosunkowo wysokie stawki podatków. Kraje takie jak Irlandia pod koniec lat 80. oraz Szwecja i Kanada w połowie lat 90, które z sukcesem wyprowadziły wówczas swoje finanse publiczne z zapaści, działały zgodnie z zasadą: Zaostrzenie polityki fiskalnej nie może być obciążeniem dla przedsiębiorstw" - komentuje Mirosław Proppé, Partner, Szef zespołu doradczego dla sektora publicznego i opieki zdrowotnej w Firmie Doradczej KPMG.

Jak piszą w raporcie eksperci Firmy Doradczej KPMG, stopniowe ograniczanie kosztów jest znacznie mniej efektywne od zdecydowanych cięć, m.in. ze względu na mniejsze szanse oparcia się sprzeciwowi politycznemu i społecznemu wobec kolejnych podwyżek. Jednorazowe i konkretne cięcia mogą wywołać pozytywny szok u konsumentów i przedsiębiorców, gdy tymczasem stopniowe zmniejszanie wydatków przedłuża stan niepewności (także co do przyszłego poziomu opodatkowania) i może wywoływać efekt budowania większych zabezpieczeń finansowych w sektorze prywatnym oraz znaczne ograniczenie inwestycji.

W gospodarkach rozwiniętych ok. 2/3 wszystkich wydatków rządowych pochłaniają bieżące potrzeby: transfery, ubezpieczenia społeczne, płace samorządowe i zatrudnienie. Tu także koszty rosną najszybciej. Zdaniem ekspertów, reformy które zmniejszą długoterminowe koszty w dziedzinach takich jak ochrona zdrowia i emerytura będą miały pozytywne skutki w dłuższej perspektywie czasowej, a także będą wpisywały się w trendy demograficzne, czyli starzenie się społeczeństwa. "Zmiany w systemach podatkowych wprowadzone z sukcesem w Kanadzie, Irlandii, Finlandii i Szwecji, były w większości oparte na cięciu wydatków bieżących. Badanie Alesina & Perotti z 1996 roku pokazało, że 60% przeprowadzonych cięć wydatków pochodziło z wydatków bieżących" - czytamy w raporcie.

Jakie są skuteczne sposoby ograniczenia deficytu budżetowego? W ciągu ostatnich 30 lat MFW zidentyfikował 29 przykładów przeprowadzonych przemian, w wyniku których przychody budżetu państwa wzrosły ponad 3% PKB przez dwa kolejne lata, w tym 14 przykładów pokazało ten wzrost przez kolejne 10 lat. Badania OECD pokazują, że podatki dochodowe od osób fizycznych i od osób prawnych są najbardziej szkodliwe dla wzrostu gospodarczego. Najmniej wrogi jest podatek od nieruchomości. Według szacunków MFW, znaczne podniesienie przychodów państwa może być możliwe z podatków pośrednich w gospodarce krajów G7, o wartości 4 - 6% PKB.

Często mówi się także o konieczności przestrzegania reguł podatkowych. Ich celem jest prowadzenie przez rządy odpowiedzialnej polityki pieniężnej i fiskalnej poprzez zapewnienie równowagi w wydatkach i przychodach. Badanie MFW przepisów podatkowych wprowadzanych od 1980 roku pokazało, że zmiany podatkowe w krajach z istniejącymi regułami podatkowymi były bardziej kompleksowe niż w krajach bez tych zasad. Jednak, jak podaje raport KPMG, wprowadzone zasady budżetowe w strefie euro ("Pakt Stabilności i Wzrostu") i w Wielkiej Brytanii ("Kodeks stabilności fiskalnej") nie zapobiegły ani tworzeniu dużych deficytów strukturalnych przed rozpoczęciem światowej recesji, ani masowemu wzrostowi deficytu budżetowego. "Typowym problemem reguł podatkowych jest to, że bardzo łatwo obejść je w trudnych czasach. Wydaje się mało prawdopodobne, aby reguły same w sobie mogły powstrzymać zachowanie rządu, chyba że są bardzo sztywne" - piszą twórcy raportu.

Umożliwienie wzrostu inflacji jest jedną z alternatyw zmniejszenia długu publicznego. W odpowiednich warunkach (np. przy średniej zapadalności długu i przy dużym zadłużeniu w walucie krajowej), takie podejście może zmniejszyć wskaźnik długu publicznego do PKB. "Jednak w obecnej sytuacji podejście to przypomina falstart. Wg szacunków MFW, wzrost inflacji do 6% rocznie przez 5 lat ograniczy mniej niż jedną czwartą wzrostu wskaźnika zadłużenia dla gospodarek G20 do 2014 roku" - podkreślają eksperci z KPMG.


Zobacz również