Allegro oskarża Izbę Skarbową we Wrocławiu

Serwis Allegro uważa, że przetarg ogłoszony niedawno przez wrocławską skarbówkę jest niezgodny z licznymi przepisami oraz kilkoma zapisami konstytucji. Izba Skarbowa zgłosiła bowiem zapotrzebowanie na program, który będzie zbierał dane użytkowników Allegro i tworzył ich profile z najważniejszymi informacjami na ich temat.

Allegro

Anna Tokarek z Allegro mówi, że serwis aukcyjny zgłosił oficjalną skargę do Ministerstwa Finansów - czytamy w serwisie Wyborcza.pl. Cała sprawa zaczęła się od przetargu na narzędzie do pozyskiwanie danych na temat użytkownikach Allegro.pl, o którym napisała Gazeta Wyborcza. Początkowo serwis nie zareagował, ale teraz postanowił bronić swoich praw.

Serwis aukcyjny uważa, że system, którego chce używać Izba Skarbowa narusza trzy artykuły konstytucji (art. 7,47,51), ordynację podatkową (art. 120) oraz przepisy o ochronie danych osobowych i ustawę o ochronie danych. Izba Skarbowa odpowiada, że każdy podatnik ma prawo zgłosić skargę i będzie czekała na wiążącą decyzję Ministerstwa Finansów.

Już obecnie skarbówka korzysta z portalu Allekontrola, który oferuje właśnie dane użytkowników Allegro. Jego założyciel Paweł Chodaczek mówi, że dane te są powszechnie dostępne i w żaden sposób nie reglamentowane, więc jego działania są zgodne z prawem. Również on, jako firma AdPilot, wygrał przetarg na tworzenie programu przygotowującego profile użytkowników serwisu aukcyjnego dla Izby Skarbowej we Wrocławiu.

Serwis Wyborcza.pl zauważa jednak, że niektórzy prawnicy wskazują na to, że ustawa o ochronie danych osobowych przewiduje, iż osoby, których dane są obiektem przetwarzania, powinny o tym wiedzieć i mieć możliwość ich usunięcia. Można więc powiedzieć, że jest to ingerencja w prywatność użytkowników, o której nikt by się nie dowiedział, gdyby nie artykuł Gazety Wyborczej.


Zobacz również