Amen: The Awakening

Trzeba przyznać, że fabuła do pierwszego FPP'a wydanego przez firmę Cavedog nie jest zbyt optymistyczna. Firma znana głównie za sprawą Total Annihilation, pragnie wkroczyć na rynek gier 3D z grą posiadającą dobrą historię i mocną od strony wizualnej. Podobno zabawa z Amen dostarczy tyle atrakcji co 50 godzin interakcyjnego filmu akcji...

Jest 24ty grudnia 2032 roku. Pracujesz sobie spokojnie, jako członek drużyny ratującej zakładników, gdy nagle świat radykalnie się zmienia. Przygotowujesz się do akcji, gdy w wieżowcu pełnym zakładników i zwariowanych japońskich porywaczy, świat nagle staje się „Zakażony”. Jedna trzecia mieszkańców ziemi zmienia się w żądne krwi, chore psychicznie potwory, podobne do zombie. Chaos który nastąpił powoduje śmierć milionów, niszczy miasta i dzieli ludzi na „normalnych” i „zakażonych”.

Trzeba przyznać, że wstęp do pierwszego FPP'a wydanego przez firmę Cavedog nie jest zbyt optymistyczny. Firma znana głównie za sprawą Total Annihilation, pragnie wkroczyć na rynek gier 3D z grą posiadającą dobrą historię i mocną od strony wizualnej. Podobno zabawa z Amen dostarczy tyle atrakcji co 50 godzin interakcyjnego filmu akcji (takiej akcji jak np. w Szklanej Pułapce :o)

Jak widać na screenach, grafika jest całkiem ładna i nie odbiega jakością od innych tegorocznych FPP'ów, choć oczywiście statyczne screeny to nie wszystko. Zdaniem twórców Amen przebije konkurencje swoim niepowtarzalnym trybem multiplayer...

Gra składać się będzie z ponad 12 aktów, ale Cavedog wyraźnie zaznacza, że akt, to nie to samo co poziom. I o ile w innych grach poziom może składa się z kilku pięter, w Amen akt będzie odpowiednikiem kilku poziomów. Z przecieków z firmy można wywnioskować, że Amen to naprawdę DUŻY projekt. Każdy akt jest bardzo szczegółowo udokumentowany. Do każdego z nich poza toną materiału pisemnego, który opisuje wszystkie jego szczegóły, dołączonych jest masa szkiców i odręcznych rysunków (zupełnie jak na potrzeby filmu). Co ciekawe w tej grze znaczący będzie upływ czasu. Bynajmniej nie będzie ona jednym dniem z życia bohaterskiego Bishopa VI, lecz różne misje i różne okresy czasu. (na przykład drugi akt rozgrywać się kilka miesięcy po „zakażeniu”).

Ponieważ producentem Amen: The Awakening jest Cavedog, można spodziewać się dodatkowych broni i innych bajerów, dostępnych już po premierze gry, do pobrania z Internetu. W innych FPP'ach, często można korzystać z nowej broni, ale zazwyczaj wiąże się to ze zrezygnowaniem z jednej ze standardowych. W Amen będzie inaczej. Każda broń, jest tu po prostu obiektem, który łatwo można dodać do engine'u, więc zamiast ograniczenia ich do 10 czy 12, można używać ich nieograniczoną ilość:)

Fani gier 3D stają się coraz bardziej wymagający. Half-Life udowodnił, że scenariusz to także ważna składnik receptury na bardzo dobrą grę. Najwyraźniej Cavedog doskonale zdaje sobie z tego sprawę ponieważ pragnie nie tylko dopracować do perfekcji swój engine, ale i wymyślić ciekawy scenariusz jako tło do wydarzeń. Życzymy powodzenia...

AMEN


Zobacz również