Amerykanie obawiają się ptasiej grypy

Ponad połowa ankietowanych w połowie października przez Opinion Research Corporation Anerykanów obawia się wirusów grypy przechodzących ze zwierząt na ludzi, w szczególności z ptaków. Jeszcze rok temu w analogicznym badaniu podobne obawy wyrażało mniej niż 1% ankietowanych.

Z badania wynika także m.in., że:

@ 51% badanych spodziewało się złapać tegorocznej jesieni i zimy przynajmniej raz przeziębienie, 12% spodziewa się zachorowania na grypę

@ 37% ankietowanych uważa, że naukowcy wkrótce odkryją uniwersalne i skuteczne lekarstwo na przeziębienia, ze względu na ekonomiczny wymiar problemu i koszt nieobecności przeziębionych w pracy albo w szkole

@ 71% uważa, że częste mycie rąk to najlepsza ochrona przez rozprzestrzenianiem się przeziębiania i zarazków grypy

@ 58% badanych uważa też, że dobrym posunięciem w walce z sezonowymi epidemiami grypy byłoby umieszczenie w miejscach publicznych i zakładach pracy urządzeń do dezynfekcji rąk.

Pracujących ankietowanych najbardziej martwi, że w przypadku zachorowania na grypę mogą stanowić zagrożenie dla bliskich i znajomych - stwierdziło tak 25% badanych. Tylko 5% obawia się natomiast, że ich mimowolną ofiarą mogliby paść także współpracownicy w firmie. 40% pracowników przyznaje się, że przynosi sobie do pracy własne chusteczki i chusteczki dezynfekujące. 11% chciałoby, żeby pracodawca zapewniał im je w miejscu pracy.

Gdyby w pracy pojawia się chory kolega, 46% ankietowanych najchętniej zrugałoby go.


Zobacz również