Amerykańska Akademia Filmowa ma sposób na piratów?

Amerykańska Akademia Filmowa, stojąca za Oscarami - dorocznymi, prestiżowymi nagrodami amerykańskiego przemysłu filmowego, próbuje zapobiec przedostawaniu się Screenerów (specjalnych, przedpremierowych wersji filmów dla członków jury) w niepowołane ręce.

Plan tej organizacji zakłada dystrybucję 6000 specjalnych odtwarzaczy DVD wśród swoich członków. Zaszyfrowane nośniki, na których znajdować się będzie film (Screener), zostaną zaprogramowane dla każdego z uczestników głosowania indywidualnie, wraz z możliwością odtworzenia tylko na jednym, przypisanym do niego urządzeniu. Podczas projekcji filmu, odtwarzacz będzie wyświetlał na ekranie niewidoczny gołym okiem znak wodny, identyfikujący posiadacza danej kopii. Gdy ktoś będzie chciał zarejestrować film przy pomocy cyfrowej kamery wideo, zapisany zostanie również 'niewidzialny identyfikator', który pozwoli na ustalenie źródła pochodzenia filmu. Podobna technologia została wykorzystana w ubiegłym roku do namierzenia i zatrzymania obywatela stanu Illinois, który pozyskał Screenera od jednego z członków Akademii i dystrybuował jego nielegalne kopie.

Za dostarczenie odtwarzaczy DVD oraz zaszyfrowanych nośników dla członków Akademii Filmowej odpowiedzialna ma być firma Cinea. Jej przedstawiciele twierdzą, iż o ile przy odpowiednim nakładzie czasu i pieniędzy, zabezpieczenia odtwarzaczy mogą być złamane, to w przypadku samych nośników jest to niemożliwe. Kilka największych wytwórni filmowych wyraziło zainteresowanie nową technologią, jednak do tej pory żadne z nich nie podjęło ostatecznej decyzji.


Zobacz również