Amplitunery

Przetestowane w tym numerze amplitunery to urządzenia coraz bardziej rozbudowane, a jedno z nich jest nawet pełnowartościowym wzmacniaczem zdolnym do obsłużenia aż 8 kolumn rozstawionych wokół słuchacza. Czy taka liczba zespołów głośnikowych jest potrzebna do uzyskania pełni przyjemności z seansów filmowych w domu?

Przetestowane w tym numerze amplitunery to urządzenia coraz bardziej rozbudowane, a jedno z nich jest nawet pełnowartościowym wzmacniaczem zdolnym do obsłużenia aż 8 kolumn rozstawionych wokół słuchacza. Czy taka liczba zespołów głośnikowych jest potrzebna do uzyskania pełni przyjemności z seansów filmowych w domu?

Nie da się na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć. Z pewnością dodatkowe kolumny za słuchaczem dodają przekazowi przestrzenności i efektowności, choć upchnięcie w pokoju choćby 6 głośników dla niektórych stanowi nie lada kłopot. Co więcej, dla większości kinomanów, zaczynających swą przygodę z wielokanałowym dźwiękiem i wielkim obrazem, samodzielne skompletowanie zestawu z wielu elementów jest jednak kłopotliwe i trudne. Obawiają się przede wszystkim problemów, na które mogą napotkać podczas codziennego użytkowania dość w końcu skomplikowanego systemu home cinema.

Panasonic SA-XR10

Supercienki i niezwykle efektowny amplituner o cyfrowym sercu.

Doczekaliśmy się pierwszego amplitunera cyfrowego. Jakie to ma znaczenie dla przeciętnego użytkownika? Układy cyfrowe są niewielkie i dzięki temu stało się możliwe skonstruowanie amplitunera o wysokości jedynie 5,2 cm. Wygląda wręcz nieprawdopodobnie. Konfiguracja urządzenia nie jest najwygodniejsza z powodu mikroskopijnego wyświetlacza. Sprowadza się do ustawienia najbardziej potrzebnych opcji, co od razu wskazuje, że nie mamy do czynienia z maszyną o zaawansowanych możliwościach regulacji.

<b>Pilot</b> Bardzo udany sterownik w srebrnym kolorze, takim jak barwa amplitunera. Dość pokaźna liczba klawiszy, ale już po kilku minutach można poznać rozkład wszystkich funkcji. Pilot jest bardzo lekki - mimo nie najmniejszych rozmiarów, dobrze leży w dłoni.

<b>Pilot</b> Bardzo udany sterownik w srebrnym kolorze, takim jak barwa amplitunera. Dość pokaźna liczba klawiszy, ale już po kilku minutach można poznać rozkład wszystkich funkcji. Pilot jest bardzo lekki - mimo nie najmniejszych rozmiarów, dobrze leży w dłoni.

Dla purystów audio wystarczy fakt, że mogą określić wartość częstotliwości, od której subwoofer będzie pracował (100, 150 i 200 Hz), odległość każdej z kolumn od słuchacza oraz kilka typowych funkcji, np. kompresję dynamiki, podbicie o kilka dB głośności poszczególnych kolumn czy też wskazanie, które złącze cyfrowe zostanie przypisane trybowi DVD, a które jednemu z innych. W kinie domowym gra to wręcz niesamowicie. Końcówkom mocy nigdy nie brakuje siły. Dźwięk ma sporego "kopa", a separacja kanałów przez wewnętrzny dekoder jest wspaniała. Całość charakteryzują chirurgiczna precyzja i detaliczność. Jest to poniekąd efekt wycofania średnicy na rzecz wysokich tonów. Zyskują na tym przestrzenność i umiejętność kreowania spójnych, efektownych pól dźwiękowych. W trybie stereo jest gorzej, wychodzą bowiem niedomagania w zakresie basu. Jest go za mało i nie ma takiej potęgi jak w kinie domowym, gdzie pomaga subwoofer. Wysokie tony mogą też kłuć w uszy, nie jest to przekaz z duszą, chyba że z cyfrową. W kinie domowym amplituner sprawdzi się na medal. Zajmuje minimalną ilość miejsca i jest wspaniały pod względem wzorniczym.

Typ amplituner

Cena</td> 2699 zł

Dystrybutor Panasonic Polska, http://www.panasonic.pl

Wymiary 43,5 x 6 x 30 cm

Funkcje kompresja dynamiki, DPL II, przypisywanie złączy źródłom, przyciemnianie wyświetlacza

Złącza kompozyt, S-Video, Euroscart, 6-kanałowe ze zdekodowaną ścieżką DD 5.1, wyjście cyfrowe optyczne i elektryczne


Zobacz również