Amy - nowy materiał

I to nie byle jaki. Najnowsza zajawka Amy pokazuje, że prawdziwe zagrożenie nie czeka za rogiem. Wręcz przeciwnie kryje się w naszym wnętrzu i tylko czeka by nami zawładnąć.

Główne założenia Amy nie uległy zmianom, nadal jest to survival horror przeznaczony jedynie do dystrybucji cyfrowej. Jednak wspomniany już materiał, który za moment będziecie mieli okazję sami zobaczyć uzmysławia nam jak wielką burze nowe dziecko VectorCell może wywołać w swoim gatunku.

Powolna śmierć i zamiana w zombie - intrygujące. Zastanawiające jest natomiast dlaczego dotyk Amy już sam w sobie potrafi uleczyć Lane. Coś czuję, że historia będzie jednym wielkim twistem, a chyba właśnie na to wszyscy liczymy. Czy faktycznie mała dziewczynka wywoła wielkie zamieszanie? Przekonamy się o tym już w 2012 roku. Osobiście już od dłuższego czasu czuję się zainteresowany.

Jeśli przegapiliście techniczne demo z gry, odsyłam do materiału. Poświęcicie mu zaledwie chwilkę, a warto.


Zobacz również