Analityk: firmy (po)lubią darmowe Linuksy

Zdaniem analityka Jaya Lymana z firmy 451 Group, szefowie wielu firm wykorzystujących komercyjne wydania Linuksa coraz uważniej przyglądają się darmowym alternatywom. Ich stosowanie pozwala bowiem na znaczące obniżenie kosztów software'u w porównaniu do systemów Red Hata czy Novella.

Jak utrzymuje Lyman, firmy coraz częściej wybierają darmowe, rozwijane przez społeczność dystrybucje Linuksa zamiast wydań komercyjnych. Powodem ma być m.in. niezadowolenie z kosztów zakupu oprogramowania i usługi wsparcia technicznego.

Coraz większym zainteresowaniem mają się cieszyć Ubuntu oraz CentOS (klon Red Hata) - zarówno w środowiskach korporacyjnych, jak i w centrach obliczeniowych. Prym pod względem asymilacji darmowych wydań Linuksa ma wieść Europa.

Jednak korporacje sprzedające system spod znaku pingwina nie powinny się przesadnie obawiać, choć na pewno muszą rewidować swój model biznesowy. Lyman twierdzi, że konkurencja ze strony darmowych dystrybucji nie powinna zagrozić wielkim graczom na rynku (Red Hatowi i Novellowi). Co więcej: gdy więcej firm przekona się do Linuksa, mogą oni zyskać dodatkową bazę klientów potrzebujących komercyjnego wsparcia technicznego.

Dodatkowe informacje: "Analyst: Ubuntu, community distros ready for the enterprise" (w języku angielskim)


Zobacz również