Anonymous atakują MIT w odwecie za Aarona Swartza

13 stycznia świat obiegła szokująca informacja o samobójczej śmierci jednego z "cudownych dzieci" Internetu, Aarona Swartza. W odpowiedzi na to szokujące wydarzenie grupa Anonymous umieściła na co najmniej dwóch stronach internetowych słynnego Instytutu Technologicznego Massachusetts (MIT) informację, w której jasno stwierdza, że to rząd przyczynił się do śmierci 26 latka.

Aaron Swartz to haktywista i programista, który zyskał uznanie m.in. za to, że był współautorem specyfikacji RSS 1.0. Niestety w swoim krótkim życiu miewał on problemy z wymiarem sprawiedliwości. Mowa tutaj przede wszystkim o oskarżeniu go w 2011 roku przez prokuratora stanu Massachusetts o włamanie się (podobno) za pośrednictwem sieci renomowanego Massachusetts Institute of Technology (MIT) do wirtualnej biblioteki JSTOR i nielegalne pobranie ponad 4 mln dostępnych za opłatą artykułów naukowych.

Swartz nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i został zwolniony za kaucją w wysokości 100 tys. dolarów. Groziło mu jednak nawet 35 lat więzienia (!) oraz kara finansowa mogąca wynieść aż cztery miliony dolarów (!).

Niestety mężczyzna nie poradził sobie psychicznie w zderzeniu z nieznającym litości i skrajnie surowym w takich przypadkach systemem prawnym. Krótko po tym, jak asystent prokuratora Stephen Heymannnie odmówił mu dalszych negocjacji mogących prowadzić do zawarcia ugody postanowił popełnić samobójstwo. Miał zaledwie 26 lat...

Rodzina oskarża

Wkrótce po tym wstrząśnięta tragedią rodzina zamieściła na stronie rememberaaronsw.com oświadczenie, w którym czytamy m.in.:

"Śmierć Aarona nie jest tylko osobistą tragedią. To produkt systemu karnego wypełnionego zastraszaniem i działaniami prokuratorskimi. To decyzje podjęte przez urzędników prokuratora Massachusetts i MIT przyczyniły się do jego śmierci. Biuro prokuratora dążyło do stworzenia zestawu wyjątkowo ostrych zarzutów oznaczających potencjalnie ponad 30 lat więzienia za rzekome przestępstwo, które nie spowodowało żadnych ofiar. Tymczasem w przeciwieństwie do JSTOR [JSTOR wydał oświadczenie, że nie będzie ścigać Swartza w postępowaniu cywilnym - red.], MIT nie wsparł Aarona i jego najbardziej pielęgnowanych zasad społeczności"

Na tak jasno postawiony zarzut Rafael Reif, szef MIT, odpowiedział publikując oświadczenie, w którym zapewnia, iż przeprowadzona zostanie analiza działań Instytutu w związku z kradzieżą artykułów.

Anonymous atakują MIT

Jak się właśnie okazało, MIT oberwał także od grupy hakerów Anonymous, która włamała się na jego kilka stron i zamieściła ku pamięci Aarona Swartza wiadomość, jasno dając w niej do zrozumienia, że współwinnym jego samobójczej śmierci jest rząd.

Przedstawiła ponadto listę kilku żądań związanych z niezbędną reformą systemu prawnego:

"Nawołujemy, aby ta tragedia stała się podłożem do reformy prawa karnego związanego z przestępstwami komputerowymi" - czytamy w jednym z nich.

____________

No cóż, to strasznie przygnębiająca historia jasno pokazująca, że w systemie prawnym związanym z ochroną własności intelektualnej faktycznie potrzebne są zmiany (nawet 35 lat więzienia i 4 mln dolarów grzywny za coś takiego to naprawdę gruba przesada). Jakoś jednak niestety nie wierzę, że ta niepotrzebna śmierć je wywoła...


Zobacz również