Anonymous publikują w Internecie dane 4000 menadżerów amerykańskich banków

Grupa hakerów Anonymous przeprowadziła kolejną akcję w ramach rozpoczętej po samobójstwie Aarona Swartza operacji "Operation Last Resort". Jej celem byli amerykańscy menadżerowie banków.

13 stycznia samobójstwo popełnił Aaron Swartz, jedno z "cudownych dzieci" Internetu, haktywista i programista, który zyskał uznanie m.in. za to, że był współautorem specyfikacji RSS 1.0. W 2011 roku został on oskarżony przez prokuratora stanu Massachusetts o włamanie się (podobno) za pośrednictwem sieci renomowanego Massachusetts Institute of Technology (MIT) do wirtualnej biblioteki JSTOR i nielegalne pobranie ponad 4 mln dostępnych za opłatą artykułów naukowych. Swartz nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i został zwolniony za kaucją w wysokości 100 tys. dolarów. Groziło mu jednak nawet 35 lat więzienia oraz kara finansowa mogąca wynieść aż cztery miliony dolarów.

Wszystko na to wskazuje, że Swartz nie poradził sobie psychicznie w zderzeniu z nieznającym litości i skrajnie surowym w takich przypadkach systemem prawnym.

"Śmierć Aarona nie jest tylko osobistą tragedią. To produkt systemu karnego wypełnionego zastraszaniem i działaniami prokuratorskimi. To decyzje podjęte przez urzędników prokuratora Massachusetts i MIT przyczyniły się do jego śmierci. Biuro prokuratora dążyło do stworzenia zestawu wyjątkowo ostrych zarzutów oznaczających potencjalnie ponad 30 lat więzienia za rzekome przestępstwo, które nie spowodowało żadnych ofiar. Tymczasem w przeciwieństwie do JSTOR [JSTOR wydał oświadczenie, że nie będzie ścigać Swartza w postępowaniu cywilnym - red.], MIT nie wsparł Aarona i jego najbardziej pielęgnowanych zasad społeczności" - czytamy w oświadczeniu rodziny Swartza zamieszczonym na stronie rememberaaronsw.com

Aaron Swartz miał zaledwie 26 lat...

Anonymous atakują

W odpowiedzi na tę tragedię grupa Anonymous zaatakowała Instytut Technologiczny Massachusetts (MIT) zamieszczając na kilku jego stronach informację, w której jasno stwierdza, że to rząd przyczynił się do tej niepotrzebnej śmierci.

Hakerzy rozpoczęli też operację "Operation Last Resort" mającą na celu wymuszenie na rządzie zmian w prawie dotyczącym przestępstw komputerowych w Stanach Zjednoczonych. Z ostatnim przejawem ich aktywności w tym zakresie mieliśmy do czynienia kilka dni temu, dokładnie 3 lutego (był to bardzo ważny dzień dla Amerykanów, gdyż wówczas odbył się finał SuperBowl), kiedy to opublikowali oni na stronie internetowej Centrum Informacyjnego ds. Prawa Kryminalnego Alabamy dane osobowe (adres zamieszkania, e-mail, numery IP i informacje kontaktowe) ponad 4 000 menedżerów amerykańskich banków.

Na koniec zapraszam też do obejrzenia materiału przedstawiającego historię walki Aarona Swartza z bezdusznym systemem sprawiedliwości USA:

____________________________

Ciekawe, czy Anonymous mieli też coś wspólnego z wyłączeniem prądu podczas finału SuperBowl...


Zobacz również