Antypechowa trzynastka

Programy antywirusowe należą do grupy niezbędników - aplikacji, które muszą znaleźć się w każdym komputerze obok systemu operacyjnego, pakietu biurowego i narzędzia do odtwarzania usuniętych plików.

Programy antywirusowe należą do grupy niezbędników - aplikacji, które muszą znaleźć się w każdym komputerze obok systemu operacyjnego, pakietu biurowego i narzędzia do odtwarzania usuniętych plików.

Ataki wirusów zdarzają się stosunkowo często - zwłaszcza gdy korzystasz z Internetu i poczty elektronicznej - średnio raz w miesiącu! Klasyczne wirusy, przenoszone na dyskietkach, również mogą trafić do Twojego komputera - choć są rzadziej spotykane, częściej uruchamiają groźne procedury destrukcyjne niż robaki sieciowe, które często poprzestają na rozesłaniu swoich kopii pod adresy znalezione w książce adresowej.

Jaki program antywirusowy wybrać? Po pierwsze, dostępne musi być skanowanie dysków na żądanie użytkownika (opcja on demand) oraz możliwość zaplanowania automatycznego sprawdzania systemu, np. raz na tydzień. Program antywirusowy powinien także zapewniać ciągłą ochronę przed atakiem, a więc lokować się na pasku zadań i sprawdzać np. uruchomienie nowego programu czy próby zapisywania i kopiowania plików (opcja on access). Antywirus powinien umożliwić użytkownikowi wybór typów plików, które mają być skanowane. Może, oczywiście, sprawdzać wszystkie pliki na twardych dyskach, ale jest to zbyteczne - pliki takie jak choćby TXT nie zawierają aktywnych wirusów. Dobry program antywirusowy potrafi sprawdzać nadchodzące wiadomości e-mail i blokować te, które zawierają wirusy. W podobny sposób powinny być też sprawdzane pliki pobierane z Internetu i zapisywane na twardym dysku. Równie ważna jak funkcjonalność jest możliwość uaktualniania bazy danych o wirusach. Co miesiąc pojawia się przynajmniej kilka naprawdę złośliwych wirusów - należy więc wybrać program, który daje szybki dostęp do nowych szczepionek. Warto także sprawdzić, czy istnieje możliwość przesłania kodu nowego, nieznanego wirusa do producenta programu.

Ostatnimi czynnikami (oprócz ceny), które mogą decydować o wyborze programu antywirusowego, są jego stabilność i stopień ingerencji w system operacyjny. Ten parametr trudno zmierzyć - o zmianach, jakich dokonał antywirus w ustawieniach systemu, można się przeważnie dowiedzieć dopiero po dłuższym czasie.

Zastanawiasz się może nad zainstalowaniem w swoim systemie więcej niż jednego programu antywirusowego? Takie rozwiązanie nie jest najlepsze. Bardzo często antywirusy różnych producentów nie potrafią zgodnie współpracować, np. wykrywają wirusy u siebie nawzajem czy powodują różne błędy systemu operacyjnego. Co więcej, kilka programów antywirusowych to kilka rezydentnych modułów, stale zajmujących zasoby komputera.

AntiVirenKit Generacja 10

Nowa wersja programu sprawia bardzo dobre wrażenie - zwłaszcza szybka, prosta instalacja i przejrzysty, chociaż rozbudowany interfejs. AntiVirenKit został wyposażony we wszelkie potrzebne narzędzia: skanowanie dysków (pełne lub tylko wybranych plików), skanowanie w tle, ciągła ochrona (moduł AVK Monitor, zwany też Strażnikiem), sprawdzanie poczty elektronicznej. Jest także moduł kwarantanny, w którym przetrzymywane są pliki podejrzane o infekcję. AntiVirenKit umożliwia proste wybranie rodzajów plików do skanowania pod względem obecności wirusów. To przydatna funkcja - jeśli podejrzewasz zainfekowanie konkretnym wirusem (np. makrowirusem atakującym pliki DOC), możesz szybko sprawdzić tylko wątpliwe dokumenty, a skanowanie wszystkich dysków przeprowadzić w dogodnej chwili.

Baza danych o wirusach w AntiVirenKit może być uaktualniana przez Internet - wymaga to jednak zarejestrowania programu. Każda aktualizacja wiąże się bowiem z koniecznością podania nazwy i hasła zarejestrowanego użytkownika. Niestety, zdarzają się też niedociągnięcia - podczas naszych testów okazało się niemożliwe przejrzenie leksykonu wirusów za pomocą opcji głównego programu (chociaż można przejrzeć ten leksykon, uruchamiając go wprost z krążka CD).

Informacje: G DATA Software Spółka z o.o., tel. (94) 372 96 50, www.gdata.com.pl

Cena licencji jednostanowiskowej z rocznym uaktualnieniem: 214 zł

AVG 6.0

Kolejny program antywirusowy, tym razem z Czech. Łączy w sobie trzy niezależne moduły chroniące komputer przed wirusami na różne sposoby. Podstawowy On-Demand Scanner, czyli typowy skaner uruchamiany na życzenie użytkownika, poszukuje wirusów w zależności od ustawień - w typowych plikach wykonywalnych lub we wszystkich. Przeszukuje też archiwa, również samorozpakowujące się. Nowe wirusy, jeszcze nieumieszczone w bazie danych, wykrywa metodą heurystyczną lub po porównaniu sumy kontrolnej pliku z danymi zapisanymi podczas wcześniejszego skanowania. Można również użyć obu metod jednocześnie. Drugi moduł to tzw. Resident Shield, czyli skaner kontrolujący w tle wszystkie używane lub kopiowane pliki, również makra oraz boot sektory dysków. Kolejnym jest E-Mail Scanner, czyli aplikacja odpowiedzialna za kontrolowanie przychodzącej i wysyłanej poczty. Moduł współpracuje z Outlookiem, Outlook Expressem oraz Eudorą. Na życzenie użytkownika program może dołączać do każdej wiadomości komunikat informujący o przetestowaniu jej przez AVG.

Interfejs programu nie rzuca na kolana, ale również nie daje powodów do narzekań. Jest czytelny i przejrzysty, dzięki czemu nawet początkujący poradzą sobie z jego obsługą.

Informacje: GRISOFT Inc., www.grisoft.com

Cena licencji jednostanowiskowej z rocznym uaktualnieniem: ok. 160 zł

Dialogue Science Dr.Web32 4.24

Dość ubogi w opcje i funkcje rosyjski program antywirusowy. Składa się z trzech modułów: skanera na żądanie, działającego również w trybie tekstowym; części rezydentnej, śledzącej wykonywane i używane w danej chwili pliki - SpiDer Guard - oraz modułu Scheduler, odpowiedzialnego za aktualizację bazy sygnatur wirusów i samego programu, a także uruchamiającego skanowanie dysków w ustalonych przez użytkownika odstępach czasu.

Baza wirusów rozpoznawanych przez program nie jest zbyt bogata. Tylko niecałe 25 tysięcy sygnatur w porównaniu do ponad 55 tysięcy rozpoznawanych przez programy konkurencyjne. Należy jednak pamiętać, że spora część wirusów dawno już nie widziała światła dziennego i zagrażają tylko teoretycznie. Skromność programu Dr.Web32 rekompensuje jego cena. Jest to najtańszy z prezentowanych przez nas programów.

Informacje: Dialogue Science, Inc., www.dials.ru/english

Cena licencji jednostanowiskowej z rocznym uaktualnieniem: ok. 89 zł


Zobacz również