Antywirus Panda Security oznaczył sam siebie jako malware

Twórcy antywirusa Panda Security zaliczyli bardzo niefortunną wpadkę. Aplikacja mająca zapewniać bezpieczeństwo danych zaznaczyła jako malware pliki, które były częścią oprogramowania antywirusowego. Uniemożliwiło to części użytkowników korzystanie z ich komputerów.

Deweloperzy odpowiedzialni za Panda Security od środy zmagają się z poważną wpadką wizerunkową. Okazało się bowiem, że oprogramowanie antywirusowe oznaczało jako malware... swoje własne pliki. Ze względu na ten błąd niektórzy użytkownicy komputerów z systemem Windows nie mogli skorzystać ze swoich komputerów.

W niektórych przypadkach po ponownym uruchomieniu systemu osoby z zainstalowanym Panda Security nie mogły zalogować się do swoich urządzeń. Firma Panda Security po wykryciu problemu poprosiła swoich klientów, aby przez jakiś nie restartowali swoich komputerów.

Zobacz również:

Niektórzy użytkownicy antywirusa Panda Security borykają się z poważnym problemem

Niektórzy użytkownicy antywirusa Panda Security borykają się z poważnym problemem

Udostępniono już narzędzie, które ma naprawić usterkę. W niektórych wypadkach użytkownicy muszą skorzystać z trybu bezpiecznego logowania, wpisać odpowiednie komendy w linii komend, a potem uruchomić dostarczony przez Panda Security plik.

Użytkownicy Panda Security mogą być słusznie wściekli, ponieważ twórcy oprogramowania zamiast chronić ich dane, narazili ich na ogromne problemy w związku z brakiem możliwości używania komputerów w normalny sposób.

Trzeba jednak pamiętać, że Panda Security nie jest pierwszą firmą zajmującą się oprogramowaniem antywirusowym, którą spotkał podobny problem. Większość wiodących twórców pakietów bezpieczeństwa do komputerów zafundowała kiedyś swoim klientom podobne problemy.

źródło: Panda Security Twitter


Zobacz również