Antywirusy

Ochrona antywirusowa odgrywa coraz większą rolę w świecie pecetów. Poniżej przedstawiamy zestawienie dziesięciu najlepszych programów antywirusowych, uwzględniając ich skuteczność w wykrywaniu i usuwaniu wirusów.

Ochrona antywirusowa odgrywa coraz większą rolę w świecie pecetów. Poniżej przedstawiamy zestawienie dziesięciu najlepszych programów antywirusowych, uwzględniając ich skuteczność w wykrywaniu i usuwaniu wirusów.

Programy antywirusowe poddaliśmy ocenie w czterech kategoriach. Są to: zakres funkcji, łatwość obsługi, skuteczność wykrywania i cena. Program antywirusowy powinien być wyposażony co najmniej w skaner przywoływany ręcznie (służy do poszukiwania wirusów w zasobach dyskowych), strażnika rezydentnego (automatycznie monitoruje system) oraz funkcję pobierania sygnatur i aktualizacji z witryny producenta. Wymagamy, aby pozwalał sporządzać dyskietki awaryjne. Oprócz tego powinien dysponować funkcją harmonogramu do automatycznego skanowania dysków i pobierania aktualizacji w wybranych odstępach czasu. Jeśli program spełnia powyższe warunki, przyznajemy mu trzy punkty. Dodatkowe punkty przydzielamy za skaner przywoływany z poziomu wiersza poleceń (można umieścić go np. w pliku AUTOEXEC.BAT), za funkcję kwarantanny (odseparowania zainfekowanych plików), a także za strażnika poczty i programów ActiveX. W zakresie łatwości obsługi przyznajemy trzy punkty za wygodny i przejrzysty interfejs z prostym dostępem do funkcji, a także zrozumiałymi oknami dialogowymi. Punktami dodatkowymi nagradzamy jednolitość okna głównego i pozostałych okien dialogowych. Użytkownik powinien mieć możliwość przywoływania każdej funkcji czy modułu (np. skanera, strażnika lub aktualizacji) z poziomu interfejsu. Jeśli wymienione moduły trzeba przywoływać z zewnątrz, program otrzymuje gorszą ocenę

Programy antywirusowe - wyniki testów

Programy antywirusowe - wyniki testów

Test skuteczności programów zleciliśmy specjalistom z Uniwersytetu w Magdeburgu i firmy Gega IT-Solutions (www.av-test.org). Skaner i strażnik miały za zadanie wykryć po ok. 480 wirusów ITW (in the wild), wśród nich kilkadziesiąt wirusów sektora startowego, wirusów plikowych, skryptowych i makrowirusów. Ponadto skaner został poddany próbie na 32 040 wirusach ZOO (występują tylko w laboratoriach, lecz mogą lada chwila występować na wolności). Sprawdzono, czy aplikacje znajdują wirusy w archiwach skompresowanych (np. ZIP czy ARJ) i czy skanują programy kompresujące w czasie rzeczywistym. Narzędzia antywirusowe wykazały na podstawie ok. 300 zarażonych dokumentów Office'a, czy potrafią usunąć z nich szkodliwe fragmenty kodu. Ponadto przetestowano, czy programy te są zabezpieczone przed próbami manipulacji, np. zablokowania strażnika antywirusowego (jeśli nie, czy potrafią przynajmniej wykryć takie próby). Niektóre programy destrukcyjne (są często oferowane w Internecie zamaskowane jako bezpłatne oprogramowanie komercyjne bez zabezpieczeń producenta) potrafią bowiem wyłączyć skaner antywirusowy, aby bez przeszkód zaatakować zasoby komputera.


Zobacz również