Apacz w Nokii

To, że możemy surfować po Internecie za pomocą telefonu komórkowego, już chyba nikogo nie dziwi. Ale na pewno wielu zaskoczy fakt, że powstał serwer WWW, który można uruchomić na telefonach Nokii z serii 60.

Do tej pory telefony były tylko klientami, jednak moc procesorów i pamięć w dzisiejszych aparatach znacznie przewyższają parametry serwerów z czasów młodości sieci. Dlatego też deweloperzy z Nokii doszli do wniosku, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby użytkownicy nowoczesnych telefonów mogli zarządzać swoimi własnymi, mobilnymi stronami WWW.

Aby nie tworzyć wszystkiego od nowa, bazą dla "mobilnego serwera" stał się najpopularniejszy tego typu program na świecie - Apache HTTPD. Udało się przenieść uniksową wersję webserwera na system Symbian, pod kontrolą którego pracują telefony z serii 60. Ale to nie wszystko - deweloperzy z Nokii przenieśli także moduł mod_python łączący interpreter Pythona z serwerem Apache i dzięki temu zintegrowali go z dostępną już na telefony S60 wersją tego języka. O Pythonie na telefony Nokia pisaliśmy już między innymi w artykule "Wąż uwolniony z telefonu".

Kolejnym wyzwaniem było uzyskanie połączenia z serwerem WWW działającym w telefonie z sieci Internet. Większość operatorów komórkowych stosuje firewalle uniemożliwiające dostanie się do telefonu z zewnątrz. Jednak przy zastosowaniu specjalnej bramki udało się ominąć to ograniczenie i dostać się do mobilnego serwera przez standardowy adres URL. Wystarczy uruchomić dowolną przeglądarkę, wpisać adres i mamy dostęp do "Apacza w telefonie".

Możliwości, jakie otwiera takie rozwiązanie są ogromne - wyobraźmy sobie na przykład, że już nie trzeba przesyłać zdjęć wykonanych naszym telefonym, a wystarczy się połączyć z nim przy pomocy dowolnej przeglądarki i po prostu pobrać je poprzez Internet. To tylko prosty przykład, ale pokazuje, jakie mogą być zastosowania tej technologii.

Więcej informacji


Zobacz również