Aplikacja na smartfony pomoże chorym na padaczkę

Elektronicy i specjaliści w dziedzinie medycyny łączą swoje siły w Chicago. Chcą stworzyć małe urządzenie i skomplikowany program, który bedzie umiał monitorować fale mózgowe osób chorych na epilepsję. Zdobyte materiały można będzie przesyłać z telefonu do szpitalnego centrum analiz.

Firma Wave Technology i Szpital Uniwersytecki w Chicago mają nadzieję, że system Wave EEG Monitor zostanie zatwierdzony przez FDA (Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków) już w przyszłym roku.

Zespół liczy na to, że urządzenie i aplikację będzie można wykorzystać, by szybko ostrzec chorych o stanie przedatakowym, dając im czas na zatrzymanie pojazdu lub obsługiwanych urządzeń. Dane zbierane od dzieci chorych na padaczkę można będzie przekazywać smartfonem dziecka wprost do rodziców lub opiekunów, którzy w razie potrzeby będą mogli pomóc.

Schemat działania systemu Wave EEG Monitor

Schemat działania systemu Wave EEG Monitor

Telefon do pacjenta wtedy, gdy jest on w potrzebie to wyjątkowa zaleta nowej technologii - powiedział Sam Cinquegrani, prezes grupy Wave Technology. Twórcy oprogramowania Wave współpracują nad projektem wraz z pracownikami Centrum Epilesji na oddziale pediatrii Szpitala Uniwersyteckiego w Chicago.

Cinquegrani powiedział, że miał osobiste powody do zajęcia się tym projektem. Inżynier, jako dziecko, również miewał ataki, które lekarze nazywali łagodną epilepsją. Teraz, gdy jest już zdrowy, cieszy się, że może ułatwić życie innych osób.

Wave EEG Monitor: 5 głównych zalet

1. Zdalne monitorowanie pacjentów z epilepsją w czasie rzeczywistym.

2. Tworzenie centralnej bazy danych do przyszłych badań medycznych.

3. Zapewnienie pacjentom lepszej jakości życia.

4. Umożliwienie epileptykom prawdziwej mobilności poza murami szpitala.

5. Rozszerzenie opieki nad pacjentami i ułatwienie ich codziennej walki z chorobą.

Około 3 mln ludzi w USA choruje na padaczkę, a 10% spośród nich to poważne przypadki, w których pacjent może mieć nawet kilka napadów dziennie. Dla niektórych atak może skończyć się śmiertelnie. Także w Polsce mieszka około 350 tys. epileptyków, którzy chętnie sprawdziliby działanie urządzenia.

Jako, że Wave EEG Monitor stworzony został na przenośne telefony, dane fal mózgowych mogą być stale gromadzone, co ułatwi lekarzom dokładne badanie pacjentów. Zbiór informacji zebrany od wielu chorych - w przyszłości - może też pomóc naukowcom poszukującym metod leczenia i lekarstw na epilepsję.

Testy urządzenia rozpoczną się jeszcze w tym roku. Wave EEG Monitor będzie kosztować od 1500 do 2000 dolarów rocznie. Początkowo zespół planuje wsparcie dla smartfonów z systemami Android, Windows Phone 7 i BlackBerry.


Zobacz również