Aplikacje pierwszej pomocy

Nie powstał do tej pory i pewnie długo jeszcze nie powstanie system operacyjny do zwykłych pecetów, wyposażony w porządny zestaw aplikacji narzędziowych służących do utrzymania ciągłej poprawnej pracy. Windows nawet w wersji XP daleki jest od tego ideału. To główny powód niesłabnącej od lat popularności aplikacji pierwszej pomocy.

Nie powstał do tej pory i pewnie długo jeszcze nie powstanie system operacyjny do zwykłych pecetów, wyposażony w porządny zestaw aplikacji narzędziowych służących do utrzymania ciągłej poprawnej pracy. Windows nawet w wersji XP daleki jest od tego ideału. To główny powód niesłabnącej od lat popularności aplikacji pierwszej pomocy.

Mimo upływu czasu i szybkiego rozwoju systemów współczesne komputery wciąż są nieodporne na błędy. Instalacja nowego programu może spowodować zawieszenie systemu, a czasem nawet jego całkowitą niezdolność do dalszej pracy. A bez regularnej defragmentacji dyski szybko zostaną zaśmiecone kawałkami plików. Wydłuża to czas odczytu i zapisu, pogarsza wydajność systemu.

Size Manager z SystemSuite prezentuje w czytelny sposób zawartość wszystkich folderów dysku. Im dłuższy pasek, tym większa pojemność folderu.

Size Manager z SystemSuite prezentuje w czytelny sposób zawartość wszystkich folderów dysku. Im dłuższy pasek, tym większa pojemność folderu.

Dobry zestaw narzędzi poradzi sobie z problemami, które mogą się pojawić w Twoim komputerze. Nieefektywne narzędzia zabiorą tylko czas, a złe nie tylko nie pomogą, ale potrafią wręcz zaszkodzić. Pomożemy Ci wybrać pakiet najlepiej odpowiadający potrzebom.

Do naszego zestawienia wybraliśmy cztery pakiety, z których każdy oferuje nieco inną kolekcję narzędzi: <font color="red">Iolo System Mechanic 3.6, McAfee Utilities 4, Ontrack SystemSuite 3 oraz Symantec Norton SystemWorks 2001 Professional Edition. Zrezygnowaliśmy z prezentacji Ultra WinCleaner Utility Suite oraz wersji 2002 pakietu SystemWorks Nortona (przeznaczonego również do Windows XP), gdyż w czasie przygotowania artykułu nie były jeszcze gotowe. Mimo swej różnorodności prezentowane pakiety nie zawierają wszystkich funkcji potrzebnych do utrzymania systemu w dobrej kondycji. Z tego powodu przyjrzeliśmy się również dodatkowym wyspecjalizowanym aplikacjom, takim jak: <font color="red">Smith Micro CheckIt Utilities, PowerQuest PartitionMagic oraz Vcom DriveWorks.

Opisywane programy porównaliśmy w trakcie wykonywania pięciu podstawowych zadań: diagnozowania sprzętu i kondycji systemu, kontroli i uporządkowania stanu twardych dysków, zarządzania zbędnymi plikami, tworzenia i odtwarzania kopii zapasowej podstawowych ustawień systemu, ochrony przed wszelkiego rodzaju atakami z zewnątrz, również wirusami. W każdej kategorii wybieramy co najmniej jednego faworyta, nie zapominając o narzędziach standardowo wbudowanych w system Windows.

Z czterech głównych opisywanych pakietów wybraliśmy System Suite 3 jako najlepszy w większości kategorii. Do jego zalet należy także dodać łatwość obsługi oraz pewność, że stosowanie programu nie przyniesie niepożądanych rezultatów.

Ambicje McAfee Utilities są skromniejsze - brakuje deinstalatora oraz ochrony antywirusowej (McAfee oferuje oddzielny program McAfee VirusScan opisywany w numerze czerwcowym). Z drugiej strony, jest to najtańszy zestaw narzędzi, który powinien zadowolić większość użytkowników.

Wydawać by się mogło, że Norton SystemWorks 2001 Professional Edition, pakiet z długoletnimi tradycjami, będzie przodować w naszym zestawieniu. Wysoka cena zestawu odpowiada wprawdzie bogactwu funkcji - to jedyny program zawierający skaner antywirusowy oraz oprogramowanie faksujące - jednak nie zawsze idzie w parze z jakością działania. Kilka programów Nortona w testach zachowało się niestabilnie, powodując nieoczekiwane i niepożądane efekty. Z kolei niektóre - takie jak Registry Tracker i Norton Diagnostic - nie znajdą zastosowania w systemie Windows 2000. Symantec oferuje również skromniejszą wersję, pozbawioną kopii zapasowej partycji i oprogramowania faksu za 493 zł.

Zestaw narzędzi System Mechanic jest skromniejszy od McAfee. Brakuje nie tylko ochrony antywirusowej, ale również narzędzi dyskowych i funkcji kopii zapasowej. Niestety, cena pakietu ze skromnością nie ma nic wspólnego - 260 zł.

Przychodzi komputer do lekarza

Współczesne komputery, systemy operacyjne i programy są coraz bardziej skomplikowane i rozbudowane. Niestety, oznacza to coraz bardziej złożone problemy, z którymi trudno poradzić sobie bez odpowiednich narzędzi. Dobry program diagnostyczny oraz kontroler Rejestru mogą nie tylko zidentyfikować źródła tych kłopotów, ale powinny sugerować lub wprowadzać niezbędne modyfikacje konfiguracji i podobnie jak lekarze, przede wszystkim nie szkodzić.

Diagnozowanie sprzętu

McAfee DiskTune - podobnie do konkurentów prezentuje zawartość dyskuw postaci kolorowej mapy wszystkich sektorów.

McAfee DiskTune - podobnie do konkurentów prezentuje zawartość dyskuw postaci kolorowej mapy wszystkich sektorów.

Narzędzia diagnostyczne programu SystemSuite oferują najwięcej testów pozwalających wykryć większość problemów konfiguracji sprzętu. Jest tu nawet tzw. butterfly-seek - test kontrolujący sprawność silnika stacji dyskietek. Niektóre sprawdziany mogą trwać długo, z kolei inne wymagają interwencji użytkownika, zastanów się więc, które z nich chcesz uruchomić. Na początek rozsądną opcją będzie skorzystanie z ustawień domyślnych.

Analogiczny moduł First Aid w narzędziach McAfee nie zawiera aż tak dokładnych testów, ale jest łatwiejszy w obsłudze dla użytkownika nieświadomego, co kryje się w obudowie komputera. Program prezentuje na ekranie model standardowego komputera i wystarczy kliknąć na przykład monitor, a First Aid sprawdzi ustawienia karty graficznej, sterowniki oraz sam monitor.

Norton SystemWorks Professional nie może się pochwalić ani tak dokładnymi testami jak SystemSuite, ani graficzną atrakcyjnością McAfee. Ma jednak kilka podstawowych narzędzi diagnostycznych w postaci Norton Diagnostics, natomiast System Mechanic nie ma żadnych modułów testujących.

Jeśli szukasz jeszcze lepszego narzędzia diagnostycznego, rozważ zakup programu Smith Micro CheckIt Utilities. Ma najpełniejszy zestaw wszelkich testów i procedur diagnostycznych. W dodatku przechowuje wyniki wszystkich testów i benchmarków, dzięki czemu można dokładnie porównać wyniki po wprowadzeniu modyfikacji w ustawieniach lub po wymianie któregoś z elementów komputera.

Kontrola Rejestru

Ontrack SystemSuite 3

Żaden z pakietów nie oferuje rozwiązań wszystkich możliwych problemów, na dodatek oferowane rozwiązania nie zawsze działają bezbłędnie. SystemSuite 3 wypadł najlepiej w sześciu opisywanych kategoriach, oferując najlepszą kompilację funkcjonalności, łatwości obsługi oraz ceny. To optymalny wybór, jeśli chcesz przetestować urządzenia zainstalowane w komputerze lub zrobić kopię zapasową Rejestru. Na dodatek żaden z pozostałych pakietów nie spisał się tak dobrze podczas oczyszczania dysku z niepotrzebnych plików lub wpisów w Rejestrze. Za pakietem Ontracka przemawia jeszcze jedno - PowerDesk 4 Pro, bardzo interesujący menedżer plików zostawiający w tyle większość podobnych aplikacji.

Nie wszystkie problemy spowodowane są złą konfiguracją sprzętu. Równie groźne, a z pewnością trudniejsze do wykrycia i naprawienia są błędne wpisy w Rejestrze. Ręczne poprawianie może wyrządzić więcej szkód niż pożytku, jeżeli użytkownik nie wie dokładnie, co i w jakim celu modyfikuje. Dlatego w arsenale narzędzi systemowych nie może zabraknąć "odkurzacza" Rejestru.

Microsoft oferuje bezpłatnie program RegClean, którego zadaniem jest analiza i optymalizacja wpisów w Rejestrze. Jest to jednak mało wygodne narzędzie, ukrywające na przykład informacje na temat kasowanych wpisów.

Wszystkie cztery pakiety zawierają tego typu program i wszystkie działają poprawnie, żaden jednak nie rozwiąże wszystkich problemów związanych z Rejestrem. Na szczęście w wątpliwych przypadkach zachowują się ostrożnie i nie usuwają niepewnych wpisów, ponieważ może to poważnie zaszkodzić działaniu systemu. Powinieneś jednak zawsze zapisać kopię zapasową Rejestru przed użyciem któregoś pakietu.

Z ocenianej czwórki najlepiej wypadły WinDoctor z SystemWorks oraz RegistryFixer z SystemSuite. Pierwszemu należy się specjalne wyróżnienie za automatyczne archiwizowanie Rejestru przed rozpoczęciem jego skanowania, mimo że taką kopię można wykonać w każdym momencie samodzielnie. Żaden z pozostałych programów nie jest aż tak ostrożny.

Z kolei RegistryFixer najlepiej ujawnia napotkane problemy, sugerując od razu ich rozwiązanie. Jeśli możliwych rozwiązań jest więcej, RegistryFixer pozwala w rozwijanym menu wybrać jedno z nich.


Zobacz również