Apple Mac Pro nie dość, że tani w budowie, to jeszcze łatwy w naprawie

Serwis iFixit rozebrał na czynniki pierwsze nowego Maka Pro. Okazało się, że jest on bardzo łatwy w naprawie.

Firma Apple postrzegana jest jako producent urządzeń, które nie są zbyt przyjazne w momencie, gdy zachodzi potrzeba ich naprawy. Po premierze nowej generacji komputera Mac Pro wydawało się, że podobnej sytuacji powinniśmy też oczekiwać w jego przypadku. Okazuje się jednak, że tak nie jest. Potwierdzili to redaktorzy serwisu iFixit, którzy "wzięli na warsztat" podstawową wersję nowego Maka Pro. Po rozebraniu jej na części pierwsze przyznali aż 8 punktów (na 10 możliwych; im więcej punktów, tym łatwiej naprawić urządzenie we własnym zakresie), co jest naprawdę bardzo dobrym wynikiem.

To nie wszystko...

Przy tej okazji warto też zwrócić uwagę na jeszcze jedną ważną kwestię, czyli cenę nowego Maka Pro, która w przypadku najwydajniejszej konfiguracji (12-rdzeniowy Intel Xeon E5-2697, 64 GB RAM DDR3, dwie karty AMD FirePro D700) wynosi 9600 USD. To oczywiście bardzo dużo kwota, lecz czy zbyt wygórowana za taki sprzęt? Okazuje się, że nie. To z kolei potwierdzili redaktorzy serwisu FutureLooks, którzy pokusili się o zbudowanie podobnej klasy peceta pracującego pod kontrolą Windows. Wyszło im, że koszt takiej operacji to...11 530 USD.

Biorąc to pod uwagę można pogratulować Apple, które zbudowało i (jak się okazało) zaoferowało w atrakcyjnej cenie potężną maszynę cechującą się dodatkowo łatwą w naprawie konstrukcją.

Więcej informacji: iFixit


Zobacz również