Apple celem ataku hakerów, którzy "nic nie wykradli". Wcześniej "załatwili" Twittera i Facebooka

Firma Apple poinformowała, że padła ofiarą ataku grupy hakerów. Oświadczyła jednocześnie, że nie ma żadnych dowodów na to, aby zostały wykradzione jakiekolwiek dane.

Kilka tygodni temu grupa hakerów przeprowadziła atak na Twittera, w wyniku którego zdobyła informacje (hasła, nazwiska, e-maile) o 250 tysiącach jego aktywnych użytkownikach. Niedawno dowiedzieliśmy się też, że celem podobnego ataku był w styczniu Facebook, który jednakże uspokaja, że nic nie wskazuje na to, aby hakerzy przejęli jakiekolwiek dane użytkowników.

Niezdobyta twierdza Apple też padła...

Jak się właśnie dowiadujemy, zaatakowana została także najbogatsza firma z branży IT, czyli Apple. Hakerzy dostali się do jej systemów dzięki zainfekowaniu strony przeznaczonej dla deweloperów tworzących oprogramowanie dla iPhone'a.

"Zidentyfikowaliśmy niewielką liczbę zainfekowanych systemów wewnątrz Apple, które odizolowaliśmy z naszej sieci" - czytamy w oświadczeniu wydanym przez firmę Apple, która dodatkowo uspokaja swoich użytkowników twierdząc, podobnie jak Facebook, że "nie ma dowodów na to, aby jakiekolwiek dane zostały wykradzione"

Apple zgodnie ze złożoną obietnicą udostępniło też aktualizację Javy, która łata wykorzystaną przez hakerów lukę. Dostępna jest ona w dwóch wersjach: Java for OS X 2013-001 i Java for Mac OS X 10.6 Update 13.

Kto stoi za atakami?

W sumie z wspomnianymi wcześniej firmami zaatakowanych zostało co najmniej 40 firm. Serwis Bllomberg wbrew wysuwanym przez wielu oskarżeniom w kierunku Chin twierdzi jednak (opierając się na źródle "znającym sprawę"), że tą szeroko zakrojoną akcję przeprowadziła grupa hakerów z Europy Wschodniej. Jego zdaniem szukali oni tajemnic przedsiębiorstw oraz informacji o prowadzonych przez nie badaniach i ich własności intelektualnej. Ogólnie można podsumować, że chodziło im o zdobycie wszelkich danych, które mogliby sprzedać na czarnym rynku.

Podsumowanie

No cóż, mam nadzieję, że ta potężna hakerska akcja będzie też miały pewien pozytywny aspekt. Mam tutaj na myśli to, że być może dzięki niej część z internautów poważniej zacznie dbać o swoją prywatność wiedząc, że żadna firma na świecie (nawet Apple!) nie jest w stanie zagwarantować bezpieczeństwa naszych danych. Pamiętajcie o tym!


Zobacz również