Apple iLife - multimedialny pakiet oprogramowania

Od dłuższego czasu do każdego nowego Maca jest dodawany pakiet oprogramowania, który zawiera iPhoto, iMovie, iDVD, iTunes i od niedawna GarageBand. Za pomocą tych aplikacji można zmontować film wideo, przeglądać i edytować zdjęcia, a nawet komponować muzykę.

Od dłuższego czasu do każdego nowego Maca jest dodawany pakiet oprogramowania, który zawiera iPhoto, iMovie, iDVD, iTunes i od niedawna GarageBand. Za pomocą tych aplikacji można zmontować film wideo, przeglądać i edytować zdjęcia, a nawet komponować muzykę.

Kiedy Apple na początku tego roku wprowadzał nową wersję pakietu iLife, użytkownicy spodziewali się kilku typowych ulepszeń oraz zwiększenia jego wydajności. Oczywiście programiści nie zawiedli tych oczekiwań, dodając Media Browser do łączenia ze sobą dźwięku, zdjęć i wideo. Również niektóre inne poprawki sprawiły, że korzystanie z poszczególnych aplikacji daje dużo zabawy. Jak się jednak okazuje

Apple ma poważniejsze plany w stosunku do tego pakietu, wprowadził więc wiele funkcji przeznaczonych dla zaawansowanych użytkowników, a nawet dla profesjonalistów.

Przyjrzymy się teraz poszczególnym aplikacjom i sprawdzimy, jak można je wykorzystać w życiu codziennym.

Produkt: iLife

Producent: Apple, Inc.

Cena: 80 USD

Konkurenci: brak

Kontakt: SAD Sp. o.o., Apple IMC Poland

iPhoto 5

Ulepszone zarządzanie zdjęciami oraz nowe opcje pokazów slajdów i publikowania albumów

Wersja 5. iPhoto to chyba najbardziej znacząca aktualizacja tego programu od momentu wprowadzenia go na rynek. Natychmiast po uruchomieniu możemy zauważyć ulepszenia interfejsu, nowe metody zapisywania, przeglądania i edytowania zdjęć, a także rozbudowane funkcje tworzenia pokazów slajdów i przygotowywania zdjęć do druku.

Mogłoby się wydawać, że każdy posiadacz wcześniejszej wersji iPhoto powinien natychmiast dokonać aktualizacji. Niestety, iPhoto 5 cechował się kilkoma poważnymi błędami. Wprawdzie część z nich została poprawiona w wersji 5.0.1, ale niektóre problemy pozostały.

Lepszy interfejs

Po uruchomieniu program wykonuje aktualizację istniejącej biblioteki iPhoto. Nie powinno to sprawiać większego kłopotu, gdyż w czasie testów udało mi się wykonać tę operację dla wielu bibliotek, zawierających tysiące zdjęć.

Z głównego okna interfejsu zniknęło wiele przycisków, które znajdowały się na dolnym pasku okna. Przyciski przeznaczone dla rzadziej wykonywanych operacji (na przykład nagrywanie zdjęć na płycie) zostały zastąpione poleceniami w nowym menu Share. W tym samym menu można wybrać przyciski wyświetlane na dole okna iPhoto.

Podobnie jak wcześniejsza wersja, również iPhoto 5 przełącza się automatycznie do trybu importowania po podłączeniu aparatu. Jednak teraz możliwe jest przypisanie nazwy i opisu "rolki" jeszcze przed zaimportowaniem zdjęć. Być może jest to niewielkie ulepszenie, ale dobrze komponuje się z nowym polem Search, które pozwala wyszukiwać zdjęcia według tekstu w nazwach rolek, nazwach plików, słowach kluczowych lub komentarzach.

Innym sposobem wyszukiwania zdjęć jest użycie nowego panelu Calendar, który służy do chronologicznego przeglądania biblioteki. Jest to bardzo ciekawa funkcja, która umożliwia na przykład porównywanie rozwoju naszego dziecka lub poprawienie umiejętności fotograficznych. Kolejną nowością w iPhoto 5 są inteligentne albumy, które przypominają inteligentne listy odtwarzania w iTunes. W tym przypadku możliwe jest tworzenie własnych albumów na podstawie dowolnych kryteriów, takich jak słowa kluczowe, nazwy plików lub daty.

Od filmów, po pliki RAW

iPhoto 5 dodaje możliwość przenoszenia i przechowywania krótkich klipów wideo, które mogą być nagrywane przez większość nowoczesnych aparatów cyfrowych. Zaawansowani fotograficy z pewnością docenią obsługę zdjęć w formacie RAW, czyli nieprzetworzonych "negatywów". Niestety, obsługa formatu RAW nie została dopracowana. Przede wszystkim iPhoto 5 rozpoznaje znacznie mniej odmian tego formatu niż Adobe Photoshop Elements (patrz: opis w dalszej części tego numeru). Co gorsza, niektóre aspekty obróbki zdjęć mogą wprowadzać w błąd użytkowników. iPhoto można skonfigurować do otwierania zdjęć w innym edytorze (takim jak Photoshop Elements) po dwukrotnym kliknięciu wybranego zdjęcia. Jednak dwukrotnie kliknięcie pliku RAW spowoduje jego konwersję do formatu JPEG, a następnie przesłanie przetworzonego pliku do Photoshopa, eliminując w ten sposób wszystkie korzyści płynące z użycia formatu RAW. Choć rozwiązanie tego problemu jest bardzo proste (wystarczy przeciągnąć plik RAW na ikonę Photoshopa w doku), wydaje się, że inżynierowie Apple'a powinni zwrócić uwagę na tę kwestię.

Rozszerzone możliwości edycji

Program iPhoto został wyposażony w rozbudowaną ciemnię cyfrową. Korzystając z nowego panelu Adjust, można usuwać problemy związane z kolorami i ekspozycją, a także wyostrzać zdjęcia (patrz: zrzut ekranu "Wprowadzamy zmiany"). Brakuje mi jednak znanej z Photoshopa funkcji, która identyfikuje przypadkowe usunięte punkty bieli lub czerni. Suwak Exposure poprawia jasność zdjęcia w bardziej precyzyjny sposób niż elementy sterujące Brightness i Contrast. Wydaje mi się jednak, że Photoshop Elements lepiej uwypukla szczegóły na zdjęciach cechujących się zdecydowanymi światłami i cieniami.

W wielu przypadkach bardzo przydatny będzie suwak Straighten, który umożliwia jednoczesne "wyprostowanie" i skadrowanie zdjęcia umieszczonego na siatce pomocniczej. Większość funkcji w panelu Adjust jest jednak dostępna tylko dla komputerów z procesorami G4 i G5. Posiadacze starszych komputerów muszą zadowolić się jedynie suwakami jasności i kontrastu.

Czas na pokaz

Wiele poważnych zmian jest związanych z tworzeniem pokazów slajdów i albumów. Przede wszystkim poszczególne elementy tego typu są od siebie niezależne, co oznacza, że w prosty sposób można utworzyć kilka wersji tego samego projektu. Każda wersja pojawia się w panelu Source w oknie iPhoto. Wprowadzenie zmian do albumu nie powoduje już modyfikacji opartych na nim innych albumów lub pokazów slajdów.

Użytkownik ma większą kontrolę nad wyglądem pokazów slajdów. Teraz możliwe jest stosowanie nawet efektów Ken Burns, które dotąd były dostępne tylko w programie iMovie. Niestety, nie działa funkcja Fit To Music, która powinna dopasowywać długość pokazu slajdów do czasu trwania piosenki.

Tryb publikacji albumów zawiera znacznie więcej projektów niż wcześniejsze wersje iPhoto, a dostępne funkcje do tworzenia układów zdjęć są łatwiejsze w użyciu. Teraz usunięcie zdjęcia ze strony nie powoduje przesunięcia zdjęć na kolejnych stronach.

Podsumowanie

Program iPhoto 5 został poprawiony we wszystkich praktycznie dziedzinach. Szczególnie interesujące są nowe funkcje pokazów slajdów i publikowania albumów. Narzędzia edycji są mniej rozbudowane niż w innych programach (takich jak Adobe Photoshop Elements), ale będą bardzo przydatne dla mniej doświadczonych fotografików, którzy mogą w prosty sposób poprawiać swoje zdjęcia.

Wersja 5.0.1 usuwa większość bolączek związanych z iPhoto, ale niektóre niedogodności ciągle pozostają w programie. Miejmy nadzieję, że Apple szybko się z nimi upora.

iPhoto 5

za:

Obsługa różnych formatów plików, wygodniejsze przeglądanie zdjęć, nowe funkcje edycji, rozbudowane pokazy slajdów i albumy.

przeciw:

Ograniczona obsługa formatu RAW, występują drobne problemy.


Zobacz również