Apple iPhone 6 zaprezentowany. Sprawdzamy, które z plotek się potwierdziły

Przed premierą nowego iPhone’a 6 i iPhone’a 6 Plus od Apple w sieci aż wrzało od wszelkiej maści plotek i przecieków. Zebraliśmy w jednym miejscu najczęściej powtarzane i najgoręcej komentowane z nich. Sprawdziliśmy, które z nich się potwierdziły, a które rozminęły się z prawdą.

Zdjęć i filmów przedstawiających nowego iPhone’a 6 było całe mnóstwo. Często doniesienia się wzajemnie wykluczały lub były od samego początku nieprawdopodobne. W poniższym zestawieniu bierzemy pod uwagę te przedpremierowe informacje, które brzmiały wiarygodnie, dochodziły z kilku źródeł jednocześnie lub doczekały się szerszego rozgłosu. Wiele z nich omawialiśmy przy różnych okazjach na łamach PC Worlda w przeciągu ostatnich tygodni.

Plotki, które znalazły potwierdzenie w rzeczywistości

Omawianie przedpremierowych plotek na temat telefonu iPhone 6 możemy rozpocząć od tego, że wedle wszelkich przesłanek Apple zdecydowało się nazwać nowy telefon po prostu iPhone 6. Z wielu niezależnych źródeł przed premierą dowiedzieliśmy się też o dwóch wersjach telefonu wyposażonych w 4,7-calowy i 5,5-calowy ekran.

Zobacz również:

Na fotografiach udostępnianych na długo przed wczorajszą konferencją mogliśmy podziwiać najróżniejsze makiety, prototypy i kopie iPhone’a 6. Po raz kolejny Apple nie udało się utrzymać wyglądu topowego telefonu w tajemnicy, a ostatnim modelem, który nie “wyciekł” przed oficjalną prezentacją, był iPhone 3GS.

Wśród innych przedpremierowych doniesień pojawiały się głosy o tym, że pojawi się wersja iPhone’a wyposażona w 128 GB pamięci i faktycznie tak się stało. Prawdziwe okazały się też informacje dotyczące 8-megapikselowego aparatu oraz optycznej stabilizacji obrazu w wersji 5,5-calowej.

Wygląda też na to, że zdjęcia baterii pochodzących rzekomo z nowych iPhone’ów 6 krążące po sieci były autentyczne. Do 4,7-calowego wariantu producent przygotował ogniwo o pojemności 1810 mAh, a większy model wyposażony został w baterię 2915 mAh. Te wartości tłumaczą tak sporą różnicę w czasie pracy na akumulatorze między iPhone 6 a iPhone 6 Plus.

Potwierdziła się też informacja o wprowadzeniu do nowego iPhone’a 6 łączności NFC, która wykorzystana została do autorskiego systemu płatności Apple Pay, przygotowanego we współpracy z Mastercard, VISA i American Express. System ten będzie działał też na zaprezentowanym wczoraj inteligentnym zegarku Apple Watch. W przypadku zegarka co prawda do sieci przed prezentacją nie dostało się żadne oficjalne zdjęcie produktu, ale spekulacje o mitycznym iWatchu krążyły po sieci już od ponad roku.

Zakończenie prezentacji z kolei potwierdziło świeżą plotkę o szerszej współpracy Apple z grupą muzyczną U2. Zespół zagrał koncert ze sceny, a Bono razem z Timem Cookiem ogłosił udostępnienie użytkownikom iTunes najnowszej płyty zupełnie za darmo.

Doniesienia, które okazały się wyssane z palca

Nie wszystkie plotki jednak się potwierdziły. W kontekście 5,5-calowego modelu telefonu iPhone 6 pojawiło się chociażby wiele różnych nazw, pod którymi to urządzenie miało trafić na rynek. Wśród propozycji pojawiało się iPhone 6 Air, iPhone 6 Pro i iPhone 6L. Ostatecznie Apple zdecydowało się nazwać swój phablet iPhone 6 Plus.

W przeciekach osoby informujące o specyfikacji telefonu Apple pomyliły się w sprawie rozdzielczości. Zakładano przez długi czas, że obie wersje iPhone 6 będzie miał taką samą rozdzielczość w przypadku obu rozmiarów. Okazało się, że Apple zdecydowało się na dwie różne rozdzielczości, czyli 1334 x 750 pikseli (iPhone 6) oraz 1920 na 1080 pikseli (iPhone Plus).

Wcześniej spekulowano, że w obu przypadkach Apple wykorzysta panele 1472 na 828 pikseli. W związku z ekranem nie można nie wspomnieć też o niepotwierdzeniu się doniesień o wykorzystaniu szafirowego szkła do produkcji smartfona iPhone 6. Okazało się, że tego typu ekran będzie miał tylko Apple Watch. Niewykluczone, że szafirowe szkło pojawi się kiedyś w iPhonie 6s.

Dużo zamieszania było też w kwestii specyfikacji. Nazwa A8 dla układu Apple była pewna, ale spodziewaliśmy się 2 GB pamięci RAM i czterordzeniowego procesora taktowanego zegarem 2 GHz. W rezultacie dostaliśmy dwurdzeniowy procesor 1,4 GHz, czyli tylko nieznacznie szybszy niż w poprzednim modelu i zaledwie 1 GB pamięci RAM. To najwidoczniej aż nadto do płynnego działania iOS i pisanych z myślą o iPhonie aplikacji.

Osoby śledzące plotki mogły mieć też przez chwilę nadzieję nie tylko na aparat robiący zdjęcia o większej rozdzielczości 13-megapikseli, którego się nie doczekaliśmy, ale na kupno wersji 32 GB iPhone’a 6 w cenie zeszłorocznej 16 GB edycji. Apple zdecydowało się zamiast tego pozbyć z oferty edycji wyposażonej w 32 GB pamięci i teraz dostępne są wyłącznie wersje 16-, 64- i 128-gigabajtowe.

Nie pojawił się też nowy kabel Lightning z dwustronną wtyczką USB. Taki kabel znalazł się jednak już wcześniej w ofercie firmy Truffol.


Zobacz również