Apple pokaże nowe MacBooki. Ale jakie?

Dziwnym trafem wielkie koncerny informatyczne upodobały sobie wtorki, jako dni, w których prezentują lub udostępniają nowe produkty i rozwiązania. Microsoft ma swoje "patchowe wtorki", w które udostępnia pakiety poprawek, zaś Apple właśnie we wtorki organizuje konferencje, na których ogłasza premiery nowych urządzeń i usług. W najbliższy wtorek czeka nas jedno z takich wydarzeń, w czasie którego Steve Jobs ma pokazać nowe modele przenośnych komputerów z logo jabłka.

Jak pamiętamy, 9 września br. (oczywiście we wtorek) prezes Apple na konferencji w San Francisco zaprezentował nowe modele odtwarzaczy iPod (relacjonowaliśmy to wydarzenie w artykule "Najzabawniejszy iPod świata" - Apple prezentuje nowe produkty). Tym razem wyjdzie na scenę po to, by pokazać odświeżone wersje MacBooków. Świadczy o tym zaproszenie, które otrzymali dziennikarze amerykańskiej prasy komputerowej - jak donoszą nasi koledzy z tamtejszej redakcji magazynu MacWorld, na zaproszeniach widnieje napis "The spotlight turns to notebooks". Można więc spodziewać się, że 14 października w siedzibie firmy w Cupertino światła reflektorów faktycznie padną na notebooki.

Do wtorku, do godziny 19.00 czasu polskiego można jedynie spekulować, czym będą charakteryzować się premierowe urządzenia. W prasie branżowej pojawiają się spekulacje, że oprócz nowego designu Apple (a być może także nowego procesu produkcyjnego) zaskoczy obniżką cen. Oczekuje się, że MacBooki wyposażone zostaną wreszcie w aluminiowe obudowy, na podobieństwo MacBooków Pro, gdyż w obecnej postaci (mimo zmiany architektury procesorów) nadal mocno przypominają stare iBooki. Plotki głoszą też wprowadzenie modelu netbooka, wyposażenie komputerów przenośnych w tunery telewizyjne oraz rozszerzenie technologii "multi touch" na inne modele niż MacBook Air.

Być może maszyny z serii MacBook zostaną wyposażone w wydajniejsze układy graficzne, np. dedykowane karty graficzne (obecnie w notebookach figurują zintegrowane chipsety Intel GMA X3100). Skorzystaliby na tym nie tylko gracze. Warto bowiem pamiętać, iż jedną z nowości w nadchodzącej nowej wersji systemu Mac OS X - 10.6 "Snow Leopard" - ma być OpenCL, czyli Open Computing Language. Technologia ta ma w większym stopniu wykorzystywać moc obliczeniową dedykowanych procesorów graficznych i przydzielać im część zadań związanych z wykonywaniem szczególnie skomplikowanych obliczeń. Przetwarzanie danych w tandemie CPU + GPU znacznie poprawi wydajność całego systemu.

Ostatnie jak dotąd zmiany w rodzinie notebooków Apple nastąpiły w lutym 2008 r. MacBooki otrzymały wtedy nowocześniejsze procesory z rodziny Intel Penryn (Core 2 Duo 2,1 i 2,4 GHz z pamięcią cache 3 MB). Ponieważ kolejna generacja procesorów Intela - Nehalem - nie trafi do notebooków w tym roku, należy się spodziewać, że 14 października Apple zaprezentuje nieco szybsze Penryny, 2,5- lub 2,6-gigahercowe w MacBookach i 2,8-gigahercowe w MacBookach Pro).


Zobacz również