Apple pozwane za naruszenie dwóch patentów związanych z Siri

Tajwański National Cheng Kung University złożył w amerykańskim sądzie pozew przeciwko Apple. Dotyczy on naruszenia dwóch patentów związanych z technologią rozpoznawania mowy wykorzystywaną przez wirtualnego asystenta Siri.

Tajwański National Cheng Kung University (NCKU) w 2007 i 2010 roku uzyskał w Stanach Zjednoczonych dwa patenty:

- "Metoda i system dopasowywania danych mowy" (patent nr 7.707.032)

- "System rozpoznawania mowy" (patent nr 7.266.496)

Zdaniem uczelni Apple dopuściło się ich bezprawnego wykorzystania w wirtualnym asystencie Siri, który zadebiutował na rynku wraz z iPhone'em 4S.

Sąd w Teksasie jest najlepszy

Stosowny pozew został złożony w sądzie w Teksasie. Dlaczego tam?

"Złożyliśmy pozew w sądzie w Teksasie dlatego, że działa on szybko i jego wyroki są zazwyczaj wydawane na korzyść właścicieli patentów a rekompensaty są zazwyczaj wyższe" - powiedział przedstawiciel uniwersytetu.

Żądania

Tajwański uniwersytet twierdzi, że poniósł straty i nadal będzie cierpiał w wyniku działań Apple. Domaga się w związku z tym odpowiedniego odszkodowania (niestety nie podał jego wysokości) oraz opłacenia adwokata. Co więcej, żąda też zakazu sprzedaży łamiących patenty produktów.

Google i Microsoft się cieszą?

Jeżeli tak, to może się okazać, że nie mają wielkich powodów do radości. Przedstawiciele uniwersytetu zapowiedzieli bowiem, że zamierzają się także przyjrzeć ich technologiom rozpoznawania mowy.

__________________

Ciekawe, czy tajwańska uczelnia utrze nosa Apple. Jeżeli faktycznie doszło do naruszenia patentów, trzymam za nią mocno kciuki.


Zobacz również