Apple wymienia wadliwe iPhone'y 5S. Chodzi o usterkę fabryczną baterii

Apple potwierdziło, że w "przypadku niewielkiej liczby" iPhone'ów 5S wystąpił problem z akumulatorami.

Kilka dni temu The New York Times poinformował, że w przypadku części najnowszych flagowych smartfonów Apple - iPhone'ów 5S - pojawiły się problemy z baterią, która zbyt szybko się wyczerpywała. Dzisiaj mamy już oficjalne potwierdzenie, że tak faktycznie jest:

"Wykryliśmy ostatnio problem, który pojawił się podczas produkcji niewielkiej liczby smartfonów iPhone 5S i który powoduje, że ich bateria może się wyczerpywać szybciej albo zmniejszona jest jej żywotność. Obecnie kontaktujemy się z klientami, którzy zakupili telefony z usterką, aby zapewnić im telefon zastępczy" - powiedziała Teresa Brewer, rzeczniczka Apple.

Jak widać, Apple niestety nie podało konkretnie o jaką wadę fabryczną chodzi oraz o jakiej liczbie wadliwych urządzeń możemy mówić. The New York Times sądzi jednak, że wspomniany defekt może dotyczyć kilku tysięcy iPhone'ów 5S.

Przy tej okazji warto przypomnieć, że Apple miało w 2006 roku problem z wadliwymi akumulatorami firmy Sony montowanymi w laptopach. Wówczas kilka z nich nawet wybuchło.


Zobacz również