Apple zmniejsza zamówienia na iPady

Od czasu premiery w ubiegłym roku iPady biją rekordy popularności. Analitycy z Gartner Inc. szacują, że w tym roku aż 73 procent sprzedanych tabletów sygnowanych będzie logiem z nadgryzionym jabłkiem. Okazuje się jednak, że Apple weryfikuje swoje plany...

Agencja Bloomberga donosi, że Apple zmniejszyło zamówienia na dostawy nowych partii iPadów w czwartym kwartale o 25 procent. Chociaż rzecznik firmy nie chce komentować sprawy, informację potwierdzają niektórzy z dostawców. Ruch ten jest bardzo zaskakujący, ponieważ od ubiegłorocznej premiery ilość zamawianych urządzeń utrzymywała tendencję rosnącą. Konsumenci nie powinni odczuć żadnych konsekwencji. Poważny problem mogą mieć jednak główni dostawcy - redukcja zamówień z 17 do 13 milionów oznacza znacznie mniejsze przychody.

Powodów samej decyzji może być wiele. Najprostszym byłyby z pewnością problemy ze zbytem, jednak ten z miesiąca na miesiąc jest coraz większy. Najbardziej prawdopodobne wydaje się być zatem przeszacowanie wcześniejszych zamówień i zaleganie urządzeń w magazynach. Niektórzy doszukują się tu również oznak zbliżającej się premiery iPada 3 - wyhamowanie sprzedaży wcześniejszego modelu powinno być korzystne dla jego popularności.

Z szacunków Gartner Inc. wynika, że podjęte kroki nie wpłyną zbytnio na sprzedaż iPadów. W ciągu obecnego roku nowych nabywców znajdzie ponad 47 milionów tabletów firmy Apple. Jest to dosyć znaczny skok w porównaniu do roku ubiegłego, kiedy sprzedano "jedynie" 14,7 milionów urządzeń. Wyniki przewidywane na kolejne lata wyglądają jeszcze bardziej imponująco - według analityków w 2015 roku sprzedanych może zostać nawet 149 milionów iPadów.


Zobacz również