Apteki online pod kontrolą

Prezydent Bill Clinton zamierza zwrócić się do Kongresu z propozycją wprowadzenia przepisów federalnych regulujących sprzedaż lekarstw przez Internet.

Propozycja Białego Domu ma ukrócić nielegalny handel lekami prowadzony przez apteki działające w Internecie i polega na przekazaniu Agencji Kontroli Leków (FDA - Food and Drug Administration) prawa do kontrolowania aptek działających online. Firmy zamierzające sprzedawać leki na receptę w sieci będą musiały wcześniej uzyskać certyfikat FDA, a grzywna za nielegalne prowadzenie sprzedaży ma wynosić 500 tys. USD. Na "ściganie" i karanie operatorów nielegalnych stron ma zostać wyasygnowane 10 mln USD z funduszy federalnych.

Internetowa sprzedaż leków na receptę rozwinęła się w ciągu ostatnich kilku lat wraz z rozwojem handlu elektronicznego, który objął także przemysł farmaceutyczny. Przedstawiciele FDA zdają sobie sprawę, że taki sposób sprzedaży powoduje obniżkę cen leków dzięki większej konkurencyjności oferty oraz jest szczególnie wygodny dla starszych i niepełnosprawnych pacjentów, którzy nie muszą odbywać uciążliwych podróży do "fizycznych" aptek. Z drugiej strony, nie objęte uregulowaniami prawnymi internetowe apteki mogą sprzedawać leki potencjalnie niebezpieczne, nie sprawdzone przez uprawnione do tego instytucje. "W cyberprzestrzeni klienci nie mają możliwości sprawdzenia, czy dana apteka działa legalnie, a pozbawieni etyki lekarze mogą nielegalnie przepisywać klientom leki online" - można przeczytać w oświadczeniu Białego Domu.

Na początku tego roku jedynie cztery strony internetowe (Cvs.com, Drugstore.com, Merck-medco.com i PlanetRx.com) uzyskały oficjalnie zezwolenie na sprzedaż leków za pośrednictwem sieci.

Więcej informacji: www.idg.net


Zobacz również