Artyści wolą Internet od RIAA

Pew Internet & American Life Project ogłosił wyniki sondażu przeprowadzonego wśród amerykańskich artystów muzyków. Większość z nich deklaruje, że jakkolwiek wymiana plików powinna być karana, to im samym nie czyni ona wielkiej szkody, a Internet generalnie pomógł w upowszechnieniu i sprzedaży ich twórczości.

66% ankietowanych uważa, że Internet jest bardzo ważną pomocą w tworzeniu i upowszechnianiu ich muzyki. Ponadto, 90% ankietowanych deklaruje, że Internet stanowi dla nich skarbnicę pomysłów i inspiracji do tworzenia muzyki.

Muzycy generalnie uważają, że wymiana plików muzycznych powinna być zdelegalizowana, ale zarazem nie postrzegają w tym procederze wielkiego zagrożenia. Według 66% muzyków wymiana plików to niewielkie lub żadne zagrożenie dla nich.

Dwie trzecie ankietowanych uważa, że za nielegalne wymienianie plików powinni przed sądem odpowiadać właściciele i organizatorzy serwisów umożliwiających te praktyki. 37% uważa, że dodatkowo do odpowiedzialności powinni być pociągani ci, którzy w tej wymianie uczestniczą, użytkownicy tych serwisów.

Co ciekawe jednak, 60% muzyków dystansuje się od agresywnych działań stowarzyszenia przemysłu muzycznego RIAA i uważa, że im samym niewiele one przyniosą korzyści ( w 2003 roku RIAA pozwała łącznie 3 tys. użytkowników serwisów P2P).

Około 83% ankietowanych oferuje darmowe próbki swojej twórczości on-line, 72% twierdzi, że dzięki Internetowi sprzedają więcej swojej muzyki, a 69% - że sami sprzedają swoje utwory w różnych miejscach w Sieci. Tylko 3% zdecydowanie orzekło, ze Internet miał negatywny wpływ na zdolność do ochrony swoich praw.


Zobacz również