"As w rękawie" oraz "The Good German" w IDG TV

W świecie kina dzieje się bardzo wiele. Nie każdy ma czas i ochotę przebijać się przez tysiące tytułów w poszukiwaniu tego co będzie chciał zobaczyć na srebrnym ekranie. By ułatwić tym bardziej leniwym i dopomóc tym zapracowanym w wyborze i rezerwacji czasu na filmowe hity przedstawiamy Wam subiektywny przegląd tego co już niedługo trafi do kin, a co już dziś możecie obejrzeć (fakt, w dość mocno okrojonej wersji) w IDG TV.

W ruinach Berlina, tuż po II Wojnie Światowej dochodzi do spotkania dwóch dawnych kochanków: Jake'a Geismara, wojennego korespondenta armii Stanów Zjednoczonych i Leny Brandt, której zaginiony mąż stanowi obiekt poszukiwań armii radzieckiej i USA. Lena pragnie jak najszybciej opuścić Berlin. W ucieczce pomaga im kierowca Jake'a, Tully, posiadający szerokie znajomości na czarnym rynku. Tak w skrócie przedstawia się historia filmu "The Good German". Film zwrócił naszą uwagę z racji tego, że jest całkowicie czarno-biały. Ten ciekawy zabieg ma chyba przypominać coś na kształt kroniki filmowej i nawiązywać do tego, że w tamtych czasach o kolorowych taśmach filmowych słyszeli pewnie nieliczni. Zapowiada się ciekawy film o ile oczywiście nie będzie się skupiał przesadnie na wątku romantyczno-miłosnym dwójki bohaterów.

"Conventioneers" to tak naprawdę historia Romea i Julii w kolejnym nowoczesnym podejściu. W miejsce włoskich rodzin mamy tu dwa bieguny polityczne Stanów Zjednoczonych: Demokratów i Republikanów. Mężczyzna i kobieta należący do dwóch różnych opcji politycznych zakochują się w sobie i muszą stawić czoła otaczającym ich znajomym i pracodawcom. Gdzieś to już widzieliśmy...

Ciekawie zapowiada się dokument "Jonestown". 18 listopada 1978 roku miało miejsce największe zbiorowe samobójstwo w najnowszej historii ludzkości. Ponad 900 wyznawców Świątyni Ludu odebrało sobie życie w dżungli Gujany. Kim był założyciel Jim Jones? Co pchnęło prawie tysiąc osób do targnięcia się na własne życie? Na te pytania próbuje odnaleźć odpowiedź ten film. Czy mu się uda? Szczerze mówiąc śmiemy wątpić. Mimo to zapowiada się ciekawa pozycja, która raczej ominie szerokim łukiem sale kinowe w naszym kraju i od razu znajdzie się na płytach DVD.

Czasy kiedy filmy animowane wykonane techniką komputerową z samego tylko faktu, że ta została wykorzystana minęły już chyba bezpowrotnie. Dziś niemal wszystkie kinowe kreskówki wykonywane są tą metodą. "Meet the Robinsons" jest kolejnym dziełem, co by nie mówić zasłużonej wytwórni Walta Disneya. W filmie poznajemy Lewisa, który jest genialnym nastolatkiem, mającym na swoim koncie stworzenie kilku bardzo ciekawych wynalazków. Jego najnowszym dziełem jest Skaner Pamięci, dzięki któremu ma zamiar odnaleźć swoją matkę. Na drodze staje mu Bowler Kapelusznik i jego nieodzowny kompan-kapelusz Doris. Czy zapowiada się hit? Dzieci (te małe i te trochę większe) będą na pewno zachwycone. Czy również dorośli znajdą w nim coś dla siebie? Czas pokaże...

Pojawił się również drugi zwiastun filmu "Eragon". Będzie to adaptacja bestsellera napisanego przez nastolatka. Młody chłopak o imieniu Eragon znajduje smocze jajo. Przez ten fakt giną jego najbliżsi, a on sam wraz z człowiekiem podającym się za bajarza, musi uciekać. Film od strony wizualnej zapowiada się rewelacyjnie. Nie każdemu jednak odpowiadają bajki o chłopcach ratujących świat za pomocą smoków i mieczy. Mimo to warto zobaczyć sam zwiastun choćby po to by nacieszyć oczy ilością efektów specjalnych upchniętych w dwuminutowym zwiastunie.

"Unaccompanied Minors" to tak naprawdę "Kevin sam w domu" (kto pamięta ten zwariowany film z Macaulayem Culkinem) razy pięć. Właśnie tyle dzieci zostaje uwięzionych na lotnisku przez śnieżycę. Tak jak i w wyżej wymienionym filmie jest Wigilia Bożego Narodzenia, a dzieciaki są same. No prawie same. Pilnuje ich szef ochrony lotniska, któremu to dzieciaki srodze zachodzą za skórę próbując mimo niesprzyjającej pogody dołączyć do swoich rodziców. Dużo gagów i znęcania się nad dorosłymi. Film zasadniczo dla całej rodziny ze szczególnym uwzględnieniem tych młodszych.

Na koniec to co tygrysy lubią (mamy nadzieję, że będą lubić również w tym filmie) najbardziej - "As w Rękawie". Szef mafii Primo Sparazza wydał wyrok na Buddy'ego "Aces" Israela - kiepskiego magika, który zgodził się dostarczyć dowodów przeciw niemu do FBI. Federalni wyczuwając w tym szansę na przyskrzynienie Sprazza, umieszczają Aces'a w specjalnej kryjówce pod opieką dwóch agentów. Zapowiada się masa wybuchów, strzelanin i pościgów. Wszystko to podlane humorem, który na pierwszy rzut oka przypomina trochę "tarrantinowski", a trochę to co mogliśmy zobaczyć w "Przekręcie" i "Porachunkach". Czy film spełni pokładane w nim nadzieje? Przekonamy się na początku marca przyszłego roku.

To oczywiście nie wszystkie nasze propozycje w tym tygodniu. Więcej filmów (nie tylko tych kinowych) znajdziecie w IDG TV.


Zobacz również