Audi z oprogramowaniem fałszującym wyniki spalania?

W samochodach Audi wykryto ponoć oprogramowanie fałszujące podczas testów wyniki spalania. Oprogramowanie to jest inne od tego, które wcześniej wykryto w samochodach Volkswagena.

Dziennik Bild Am Sonntag donosi, że agencja CARB (California Air Resources Board) odkryła w lecie 2016 roku w samochodach Audi z konkretnym modelem automatycznej skrzyni biegów oprogramowanie, którego zadanie polegało na zmianie parametrów pracy silnika w taki sposób, aby podczas testów poziom emitowanego tlenku węgla spadał poniżej ustalonego przepisami limitu. Oprogramowanie to było inne niż te, które wykryto w 2015 roku w samochodach Volkswagena. Uaktywniało się gdy nie stwierdziło ruchów kierownicą, do czego dochodzi na ścieżce testowej i automatycznie wyłączało jeżeli kierownica została obrócona o więcej niż 15 stopni.

Dziennik Bild Am Sonntag twierdzi, że fałszujące wyniki testów oprogramowanie nie jest już obecne w samochodach Audi produkowanych od maja 2016 roku. Agencja CARB (California Air Resources Board) trafiła na jego ślad niedługo później testując modele, które zjechały z linii produkcyjnych przed tą datą.

Zarówno Audi, jak i agencja CARB (California Air Resources Board) odmówiły komentarza w tej sprawie. Jeżeli jednak doniesienia te się potwierdzą oznacza to kolejne poważne kłopoty dla koncernu Volkswagen AG. Na koniec warto też przypomnieć, że Audi zajmuje się obecnie usuwaniem z modeli wyposażonych w silnik V6 3.0 TDI tego samego nielegalnego oprogramowanie, które stosowano w samochodach Volkswagena.


Zobacz również