Audiovector Mi

Zestaw kolumn norweskiego producenta, który zaskakuje niespotykaną przestrzennością i przejrzystością brzmienia.

Zestaw kolumn norweskiego producenta, który zaskakuje niespotykaną przestrzennością i przejrzystością brzmienia.

Norweski Audiovector wprowadza na nasz rynek kolumny serii Mi, o bardzo klasycznej stylistyce. Prezentują się one skromnie, jednak oznaki wysokiej jakości wykonania tkwią w szczegółach, których na pierwszy rzut oka nie widać. Na przykład maskownice: nie są przytwierdzone na tradycyjne kołki czy zatrzaski, lecz fronty kolumn trzymają się dzięki magnesom. Rozwiązanie takie jest i pomysłowe, i praktyczne zarazem. Walory praktyczne to jednak nie jedyna zaleta tego elementu wyposażenia. Producent twierdzi, że konstrukcja maskownic jest szczególna i nie wprowadzają one praktycznie żadnych zniekształceń brzmienia. Niestety, jedna rzecz Norwegom nie udała się: gniazda głośnikowe w kolumnie centralnej i podstawkowych. Wprawdzie sprawiają wrażenie konektorów z najwyższej półki, niezwykle solidnych i przypominających najlepsze wyroby WBT, lecz problemy pojawiają się, jeśli pod nakrętki zechcemy włożyć widełki lub w gniazdach umieścić gołe kable. Wtedy okazuje się, że jest tu tak ciasno, iż o solidnym dokręceniu nakrętek nie ma mowy. Pozostaje zatem zaopatrzenie się w gniazda bananowe, które wygodnie umieścimy w odpowiednich otworach. W przednich kolumnach gniazda są zdecydowanie lepsze, występują w liczbie 3 par (możliwe jest osobne zasilanie z własnych wzmacniaczy sekcji basowej, średnio- i wysokotonowej). Tu z podłączeniem dowolnych końcówek głośnikowych nie będzie żadnych problemów. Seria Mi zastępuje może niezbyt w Polsce popularną, ale w pewnych kręgach znaną linię kolumn M. Wybór kolumn w obrębie serii Mi jest bardzo szeroki. Na podstawkach można umieścić 4 modele monitorów, na podłodze 4 rodzaje kolumn podłogowych, po środku ustawić jedną z 4 kolumn centralnych, a bas oddać we władanie jednego z 3 subwooferów. Nasz zestaw testowy składał się z podłogowych Mi3, podstawkowych Mi1, centralnej AV 3Ci oraz subwoofera Mi Sub Signature. Wszystkie kolumny serii Mi mają obudowy pokryte naturalnymi fornirami drewnianymi. W testowanym zestawie była to amerykańska wiśnia. Forniry prezentują się doskonale. Kolumny mają stosunkowo wąskie, smukłe obudowy. W kolumnie centralnej, głównych i podstawkowych znajdziemy podobny zestaw przetworników. Niektóre rozwiązania technologiczne przeniesiono ze znacznie droższej serii S6. Nowością są kopułki wysokotonowe z membraną wykonaną z jedwabiu połączonego z włóknami węgla. Wokół przetwornika umieszczona jest duża i ciężka metalowa okrągła płytka, która ma eliminować wibracje. Ciekawie prezentuje się subwoofer. To konstrukcja bardzo nietypowa. Stosunkowo szeroka i płytka obudowa kryje po prawej stronie solidny przetwornik basowy z szerokim zawieszeniem pozwalającym membranie na pracę z dużym wychyleniem. Konstrukcja jest zamknięta, jednak rolę zwykle stosowanego bas refleksu zwiększającego efektywność kolumn pełni w tym przypadku membrana bierna umieszczona na tylnej ściance obudowy.

Fantastyczna przestrzenność i przejrzystość brzmienia. Spójna i pełna scena dźwiękowa. Solidne wykonanie.

Fantastyczna przestrzenność i przejrzystość brzmienia. Spójna i pełna scena dźwiękowa. Solidne wykonanie.

Całość jest zasilana 250-watowym wzmacniaczem. Również nietuzinkowy jest głośnik centralny. Jego obudowa ma kształt pozwalający na ustawienie kolumny poniżej poziomu głowy widza. Ścianki kolumny ukształtowano w ten sposób, że dźwięk promieniuje pod kątem w górę, a nie poziomo. Kolumny mają przyjazną dla wzmacniaczy impedancję 8 omów, jednak do pokazania pełni możliwości wymagają zastosowania mocnego, wydajnego wzmacniacza. Radzimy zatem zainwestować w bardzo solidny amplituner lub od razu, chcąc uzyskać najlepszy efekt, zakupić specjalną końcówkę mocy. Opłaci się, bowiem brzmienie audiovectorów na długo pozostaje w pamięci. Kolumny z serii Mi charakteryzują przede wszystkim niezwykła przestrzenność i przejrzystość brzmienia. Zestaw już po pierwszych taktach "znika" i jesteśmy na sali tylko my i otaczający nas dźwięk. Przejrzystość brzmienia jest fenomenalna. Nagrania koncertowe to uczta dla ucha. Kolumny grają jasno i dźwięcznie, jednak nie zaniedbywane są ani niższe rejestry tonów średnich, ani bas. Najniższych częstotliwości nie ma tyle, aby bez subwoofera zadowolić miłośników kina, jednak są na tyle silnie zaznaczone, że solidna podstawa spaja i cementuje udanie przekaz muzyczny. Do kina polecamy testowany subwoofer. Pomimo stosunkowo niewielkich gabarytów, gwarantuje kinowy, obszerny bas.

Informacje

Typ zestaw kolumn 5.1

Cena 21 900 zł

Dystrybutor Best Audio, http://www.bestaudio.com.pl

Funkcje subwoofer z regulacją głośności, regulacja fazy, wejścia niskopoziomowe

Złącza metalowe, złocone (w przednich kolumnach potrójne)

Potencjalni rywale

B&W seria 700 20 000 zł

Rozwiązania z topowej linii produktów Nautilus. Znakomite przetworniki, subwoofery gwarantujące mocne wrażenia.

Mission Elegante system e82 5.1 22 000 zł

Pięknie wykonane, smukłe i supernowoczesne kolumny. Subwoofery z bardzo mocnymi wzmacniaczami.


Zobacz również