Australia: Klientka otrzymała telefon ze zdjęciami pornograficznymi

Klientka jednego z australijskich sklepów ze sprzętem elektronicznym była zszokowana po odebraniu swojego telefonu komórkowego. Powodem zdziwienia były znajdujące się w pamięci urządzenia zdjęcia pornograficzne.

Jedna z australijskich studentek zakupiła nowy telefon wyposażony w cyfrowy aparat fotograficzny. Zgodziła się jednak na wzięcie modelu, który służył jako egzemplarz demonstracyjny. Jak się później okazało, decyzja ta była błędem.

Po kilku dniach klientka zaczęła doświadczać problemu z głośnikiem wbudowanym w urządzenie. Postanowiła sprawdzić ustawienia w opcjach telefonu i ku swojemu zdziwieniu odkryła tam 49 zdjęć. Znajdowała się na nich kobieta, jedna z pracownic sklepu. Obrazy na początku były typowe i przedstawiały "modelkę" w pracowniczym kostiumie. Później jednak, zawartość telefonu stała się dosyć "pikantna" i śmiało można by umieścić ją w kategorii "tylko dla dorosłych".

Dziennikarzom gazety Australian Daily Telegraph udało się przeprowadzić wywiad z nieszczęsną klientką sklepu.

"To jest chore. Najgorsze jest to, że używając tego telefonu trzymałam go blisko swojej twarzy. Poza tym, aż strach pomyśleć co by się stało, gdyby urządzenie zostało zakupione jako prezent dla małego dziecka."

Kierownictwo sklepu poprosiło o zwrot telefonu i określiło całą sytuację jako naganną. Sprawa ma zostać wyjaśniona w przeciągu kilku najbliższych dni.


Zobacz również