Australijski bazar online

Australijscy internauci należą do światowej czołówki w dziedzinie dokonywania zakupów online. Podobnie jak Amerykanie, nie mają oporów przed regulowaniem należności za pomocą kart kredytowych w sieci, a nawet są bardziej skłonni do prowadzenia operacji bankowych w Internecie.

Z ostatnich badań firmy Angus Reid, zajmującej się analizą globalnego rynku, wynika, że Australia należy do krajów, w których dokonywanie zakupów online cieszy się coraz większą popularnością. Już 33% Australijczyków korzysta z tej formy zakupów. Pod tym względem wyprzedzają ich jedynie obywatele Stanów Zjednoczonych, gdzie 56% internautów kupuje online. Jednak w innych kategoriach związanych z handlem elektronicznym Australijczycy nawet wyprzedzają albo jedynie nieznacznie ustępują pola Amerykanom.

Transakcje bankowe online przeprowadza aż 26% australijskich użytkowników Internetu w porównaniu z 22% w Stanach Zjednoczonych. Operacje giełdowe prowadzi online 11% internautów amerykańskich i 8% australijskich, natomiast muzykę z sieci pobiera 33% australijskich internautów i 34% amerykańskich. Ponad 7 osób na 10 używa w Australii kart kredytowych przy płaceniu za produkty i usługi zamówione online, a 77% ankietowanych oświadczyło, że jest "bardzo zadowolonych" z tej formy transakcji. Jedynie 2% badanych miało przeciwne zdanie.

Raport Angus Reid obejmuje 34 kraje, w których przeprowadzono badanie aktywności online. Wynika z niego, że w krajach nieangielskojęzycznych najpopularniejszymi formami płatności są przelewy bankowe oraz zapłata gotówką podczas dostawy, natomiast popularność regulowania wszelkich opłat online jest mniej więcej jednakowa w Europie, Ameryce Środkowej i Brazylii.


Zobacz również