Australijskie SMS-y w służbie Jej Królewskiej Mości

Królewska Marynarka Australii korzysta z ciekawego systemu komunikacji mobilnej. Dzięki niemu możliwe jest odpowiednie zabezpieczenie kontaktów dowództwa z załogami australijskich okrętów wojennych.

Jeszcze nie tak dawno do komunikacji między rezydującym na kapitańskim mostku dowództwem, a pokładowymi i podpokładowymi załogami statków wykorzystywano zwykłą transmisję radiową, pocztę elektroniczną lub SMS-y. Obecnie Australijczycy wykorzystują specjalny system, który z jednej strony znacznie upraszcza procedury, ale z drugiej czyni je bardziej bezpiecznymi. System obsługiwany jest przez kapitanów i dowódców poszczególnych jednostek, którzy mają możliwość wysyłania z serwera specjalnego powiadomienia na telefony komórkowe podległych im marynarzy lub żołnierzy. Każdy członek załogi, po otrzymaniu w wiadomości tekstowej odpowiednio spreparowanego odnośnika, jest przekierowywany do składającego się z dwóch etapów systemu weryfikacji użytkownika. Jeśli przejdzie go pozytywnie, otrzyma dostęp do odpowiednich plików wideo, graficznych, informacji tekstowych oraz map. Marynarz ma też możliwość wysłania odpowiedzi do dowódcy, jeśli tylko uzna, że sytuacja tego wymaga. System jest przystosowany również do tego, by informować kapitana o miejscu przebywania członków załogi jego okrętu.

Australijczycy z powodzeniem stosują ten system też w innych służbach. Sprawdza się on w Organizacji Czerwonego Krzyża w Zachodniej Australii. Również Australijska Służba Celna z powodzeniem wykorzystuje go do swych celów. Inne kraje z zazdrością patrzą na australijski eksperyment. Nowe rozwiązanie zainteresowało między innymi rząd Stanów Zjednoczonych. Do odpowiedniego zaadaptowania i wprowadzenia tego systemu przymierza się amerykański Departament Sprawiedliwości oraz oczywiście Pentagon, tradycyjnie interesujący się najnowszymi technologiami możliwymi do wykorzystania w amerykańskiej armii.


Zobacz również