Azja lokomotywą światowego wzrostu

W przyszłym roku wzrost globalnego PKB w jeszcze większym stopniu będzie uzależniony od boomu na rynkach wschodzących, ponieważ rozwój gospodarczy bogatych krajów będzie nadal powolny - wynika z ankiety przeprowadzonej przez agencję Reutera.

Reuters przeprowadził ankietę wśród 500 ekonomistów. Wzrost gospodarczy w USA w przyszłym roku nie będzie spektakularnie szybki, ale Indie i Chiny nadal będą rozwijać się w tempie zbliżonym do 10%.

Globalny PKB wzrośnie aż o 4,6% w tym roku (jeszcze trzy miesiące temu prognozy były gorsze - mówiły o 4,2%), jednak w 2011 r. tempo wzrostu spadnie do 4% - wynika z ankiety.

Ekonomiści spodziewają się powolnego tempa ekspansji największych rozwiniętych gospodarek, aż do połowy 2012 roku, z rocznym tempem wzrostu wynoszącym ok. 2%.

Gospodarki azjatyckie (z wyłączeniem Japonii) będą rosły w znacznie szybszym tempie. Chiny w tym roku mogą osiągnąć wzrost na poziomie 10% i 8,9% w przyszłym roku. PKB Indii w tym roku wzrośnie o 8,4% i utrzyma to tempo w przyszłym.


Zobacz również