Azjaci trzymają się krzepko

Gospodarki trzech azjatyckich krajów będą miały w latach 2006-2020 ponad 5-proc. roczną stopę wzrostu PKB - podaje raport działu badawczego Deutsche Bank.

Dział badawczy Deutsche Bank, Deutsche Bank Research (DBR), opublikował długoterminową prognozę wzrostu PKB dla 34 krajów świata (badaniem nie objęto m.in. Polski ani krajów "młodej" UE, z kolei na przykład wynik dla Rosji nie został uzyskany z powodu braku danych na temat kapitału ludzkiego).

W gronie badanych gospodarek 5 pierwszych miejsc z największą roczną stopą wzrostu w latach 2006-2020 zajęły kraje azjatyckie: Indie (5,5%), Malezja (5,4%), Chiny (5,2%), Tajlandia (4,5%) i Turcja (4,1%). Z grona krajów OECD, największy wzrost odnotują Irlandia (3,8%), USA (3,1%), Hiszpania (2,8%), Kanada (2,4%) i Francja (2,3%)

Prognozę oparto na modelu Formel-G (Foresight Model for Evaluating Long-term Growth), który ma stanowić główne narzędzie nowego kierunku badań DBR - określania globalnych centrów wzrostu. Analiza opiera sią na realnym PKB, całkowitym i w przeliczeniu na głowę mieszkańca. "PKB nie jest oczywiście idealnym miernikiem dobrobytu obywateli różnych krajów, ponieważ część dochodu powstającego w kraju nie służy jego mieszkańcom ale wraca do zagranicznych właścicieli kapitału. W Irlandii na przykład dochód narodowy brutto był w 2003 roku o ponad 17% niższy niż PKB. O indywidualnym dobrobycie decydują także inne czynniki - stabilność społeczna, ilość czasu przeznaczanego na wypoczynek, czystość środowiska i wysoki poziom spodziewanej długości życia - tymczasem nie są one uwzględnione w PKB. Jednak dla banków, inwestorów i firm PKB pozostaje sensownym wyznacznikiem aktywności rynkowej" - napisano w raporcie DBR.


Zobacz również