Bądź człowiekiem, a nie maszyną

  • CIO,

Pracownicy chcą wierzyć, że ich przywódcy są ludźmi z krwi i kości. Rzadko komu chce się uczynić dodatkowy, morderczy wysiłek, jeśli robi to dla zimnego, wypranego z emocji człowieka. Przywódca powinien przygotować się, aby mówić wprost, co każdemu przyniesie zmiana. Wymaga to uczciwej oceny własnych uczuć i oczekiwań, a nawet odwagi, aby opuścić gardę. Ton i sposób wyrażania się znajdzie odzwierciedlenie w tym, jak pracownicy będą interpretować i przyjmować zmiany.

Zasadnicza zmiana może pobudzić niektórych pracowników, ale dla większości będzie powodem do niepokoju. Dalekowzroczni menedżerowie umieją jednak wykorzystać trudne czasy do wyprzedzenia mniej sprawnych konkurentów. Potrafią wydobyć nowe pokłady energii ukryte w ludziach i w firmie. We wszystkich projektach o charakterze przełomowej zmiany przywódcy kierują się pięcioma podstawowymi zasadami.

Aby zapewnić wsparcie zespołowi, zarówno emocjonalne, jak i operacyjne, trzeba być dostępnym. Nie należy też pozować na bohatera. Najlepiej wyrażają to komunikaty linii lotniczych: "Jeśli podróżujesz z osobą, która jest pod Twoją opieką, najpierw sam załóż maskę, a dopiero potem załóż ją towarzyszowi podróży".

Pełna treść tekstu dostępna jest w serwisie CIO.


Zobacz również