Bank Światowy dla najbiedniejszych i dla średnich

Paul Wolfowitz, nowy prezes Banku Światowego, oświadczył, że pracuje nad stworzeniem atrakcyjnych kredytów dla szybko rosnących krajów rozwijających się takich jak Indie i Chiny.

Jego zapowiedź powinna uspokoić część ekspertów, którzy obawiali się, że nowy prezes banku zaniedba kraje o średnich przychodach, na rzecz państw najbiedniejszych.

Wolfowitz nie zamierza wycofywać się z pożyczania pieniędzy państwom, które mają dostęp do międzynarodowych rynków kapitałowych, chce aby Bank Światowy nadal odgrywał w tych regionach istotną rolę.

Z raportu opublikowanego przez waszyngtońskie Center for Global Development wynika, że największym wyzwaniem dla Wolfowitza będzie rewitalizacja roli banku w krajach o średnich przychodach. Pożyczki dla tych krajów, która odgrywają ogromną rolę dla samego banku, spadły z 15-18 mld USD rocznie w latach 1990 - 1997 do 10 mld USD w roku 2004.

Jednak w centrum zainteresowania Banku Światowego pozostanie walka z ubóstwem, a priorytetem Afryka, która, jak stwierdził Wolfowitz, szczególnie potrzebuje jego pomocy. Nowy prezes zamierza podczas swojej kadencji zmienić Afrykę "z kontynentu rozpaczy w kontynent nadziei".


Zobacz również