Batmobil czy nowa fura Bonda? Samochodowe nowinki technologiczne

"Pan Samochodzik", "Gabi Super-bryka", "Nieustraszony", "Viper" - co wspólnego mają ze sobą te monumentalne dzieła światowej kultury? O czym mógłby pogawędzić Batman z Jamesem Bondem, gdyby przypadkiem w tym samym czasie zrobili sobie przerwę w ratowaniu świata? Odpowiedź na te pytania brzmi: samochody. Twórcy scenariuszy filmowych i telewizyjnych od kilkudziesięciu lat rozwijają koncepcję super-nowoczesnego auta, wyposażonego w całą masę futurystycznych akcesoriów, a niekiedy nawet obdarzonego własną inteligencją. Ostatnia z przesłanek pewnie jeszcze przez jakiś czas pozostanie w sferze fikcji naukowej, jednak w wypadku zawansowanych technicznie gadżetów na pokładzie współczesnych pojazdów rzeczywistość coraz wyraźniej dogania wyobraźnię filmowców.

Czujniki parkowania, systemy automatycznego kierowania i hamowania, dostęp do Internetu, systemy biometryczne dostosowujące wygląd auta do preferencji kierowcy - to tylko niektóre udogodnienia, jakie można znaleźć w produkowanych dziś pojazdach. O korkach i wypadkach uprzedzać ma z kolei system COOPERS. W ramach technologii opracowanej w niemieckim Fraunhofer Institute for Reliability and Microintegration współdziałają ze sobą m.in. moduł GPS i podczerwieni, dane z kamer drogowych.

Przed końcem przyszłego roku ma znaleźć zastosowanie w samochodach opracowywany przez Toyotę system, który uniemożliwi pijanej osobie uruchomienie silnika samochodu. Odpowiednie czujniki zostaną umieszczone w kierownicy - tak długo, jak w pocie osoby ją dotykającej będzie wykrywany alkohol, jazda nie będzie możliwa. Dodatkowo system ma reagować, jeśli zachowanie samochodu na drodze będzie wskazywało, iż za kierownicę usiadła osoba nietrzeźwa. Zamontowana kamera sprawdzi, czy kierowca nie ma rozszerzonych źrenic, które również mogą wskazywać na spożycie alkoholu. Każda z wymienionych cech charakterystycznych spowoduje stopniowe zatrzymanie samochodu.

Motoryzacyjni i technologiczni giganci nie spoczywają jednak na laurach i poszukują nowych sposobów na uprzyjemnienie kierowcom jazdy. Poniżej prezentujemy niektóre z nowinek, które w przyszłości mają wszelkie szanse, aby stać się niezbędnym elementem wyposażenia pojazdu.

Bezpieczeństwo na drodze

W wypadku doniesień o technologicznych nowinkach motoryzacyjnych, jest duża szansa, że dotyczą one propozycji koncernu Nissan. Inżynierowie z należącego do firmy Advanced Technology Center opracowują technologię BR23C zmniejszającą ryzyko kolizji drogowych. Najciekawsze w tym przedsięwzięciu jest źródło inspiracji Japończyków - pszczoły, a dokładnie sposób, w jaki te owady radzą sobie z omijaniem przeszkód. System BR23C tworzy wokół pojazdu "strefę buforową" - specjalny laser skanuje otoczenie auta po czym informacje o ewentualnych przeszkodach przesyła do komputera pokładowego (więcej informacji: Nissan tworzy samochód zainspirowany... pszczołą). Technologia wchodzi w skład szerszej koncepcji Nissana, noszącej nazwę "Safety Shield" (tarcza bezpieczeństwa), której wdrożenie ma przyczynić się do znacznego zmniejszenia liczby ofiar wypadków drogowych.

Nissan BR23C

Nissan BR23C

Inne wynalazki Nissana z pogranicza motoryzacji i informatyki to m.in. Mixim, futurystyczny, trzyosobowy prototyp pojazdu dla młodych użytkowników (jest to raczej domowe centrum rozrywki na kółkach, konsola do gier i samochód w jednym) oraz Robot Agent - robot zamontowany na desce rozdzielczej doświadczalnego samochodu Pivo, wykorzystujący kamery, które analizują twarz kierowcy i stwierdzają czy jest on zmęczony albo zestresowany.


Zobacz również