Battle Arena Toshinden remix

Battle Arena Toshinden to jedna z gier, która przysporzyła Saturnowi wielu zwolenników. Rzeczywiście trudno się oprzeć doskonałej animacji i pomysłowej grafice. Gra w istocie jest prostą "nawalanką", jednak pomysł jej realizacji jest nieco odmienny od tego, do którego przyzwyczaiły nas gry typu Mortal Kombat.

Battle Arena Toshinden to jedna z gier, która przysporzyła Saturnowi wielu zwolenników. Rzeczywiście trudno się oprzeć doskonałej animacji i pomysłowej grafice. Gra w istocie jest prostą "nawalanką", jednak pomysł jej realizacji jest nieco odmienny od tego, do którego przyzwyczaiły nas gry typu Mortal Kombat.

Postacie i otoczenie są trójwymiarowe. Walkę możemy obserwować z różnych miejsc, najwygodniej chyba jest wybrać kamerę "latającą", która podąża za ruchami wojowników. Do wyboru mamy osiem postaci, którymi możemy sterować. Każda z nich ma odmienne cechy. Różnią się one używaną bronią (od maczugi, przez miecze i dzidy do stalowych szponów) oraz szybkością i ruchami specjalnymi. Na szczęście twórcy gry pomyśleli o graczach nie mających refleksu kierowcy formuły 1 i sterowanie bohaterem nie jest bardzo złożone. By wykonać ruch specjalny nie musimy pamiętać kombinacji dziecięciu ruchów, większość z nich jest dostępna po naciśnięciu jednego przycisku na padzie sterującym. Przy wybieraniu bohatera nie zawsze warto kierować się jego potężną posturą, czy mocną bronią, czasami szybkość i zwinność są ważniejsze.

Grać możemy w kilku trybach. Oczywiście istnieje możliwość gry w dwie osoby (co jest chyba najzabawniejsze), oprócz tego możemy walczyć przeciwko wybranej postaci, oraz bawić się w trybie "powieści". Polega to na tym, że nasz bohater ma do spełnienia jakąś misję (z reguły odnalezienie członka rodziny lub zemsta), która może być wypełniona przez wygranie turnieju organizowanego przez mistyczne siły. Między walkami obserwujemy dialogi pomiędzy przeciwnikami, z których dowiadujemy się dalszych części opowieści. W zależności od naszych postępów i wybranej postaci, historia przybiera różny obrót. Oczywiście nie możemy wymagać, żeby wątek fabularny był bardzo ambitny, lecz mimo to uprzyjemnia on zabawę. Dodatkowo podczas tego trybu możemy walczyć z dodatkowymi przeciwnikami, których nie możemy wybrać w trybie walki z komputerem.

Estetyka grafiki jest utrzymana w stylu japońskich kreskówek manga. W podobnym stylu zresztą prowadzona jest narracja. Jak na tego typu grę, nie ma w niej wiele przemocy, nie leje się krew, nie ucinamy przeciwnikom części ciała itd. Battle Arena Toshinden remix (jest to druga wersja istniejącej już gry) to naprawdę warta polecenia pozycja, dla niektórych może nawet być powodem do kupienia Segi Saturna.


Zobacz również