Bellwood BW-301

Kolejny popularny odtwarzacz czytający DivXy i polskie napisy w formacie .txt.

Kolejny popularny odtwarzacz czytający DivXy i polskie napisy w formacie .txt.

Odtwarzacz Bellwooda jest urządzeniem sprzedawanym głównie w supermarketach, wyposażonym w możliwość odtwarzania plików DivX z polskimi napisami w formacie .txt. Jest on jednak zdecydowanie droższy od, także sprzedawanego w sieciach sklepów, odtwarzacza Manty, który również potrafi wyświetlać polskie napisy (test Manty przedstawiamy na kolejnych stronach). Wygląd Bellwooda nie budzi zachwytu, a w tej cenie można nabyć markowe odtwarzacze, które są atrakcyjniejsze wizualnie i lepiej wykonane. W porównaniu z urządzeniem Manty, Bellwood BW-301 ma tę zaletę, że nie razi niebieskim światłem i można go wprowadzić w stan uśpienia. Tylny panel nie wygląda imponująco. Brakuje gniazda komponentowego, które umożliwiałoby wyprowadzenie sygnału wideo pozbawionego przeplotu. Na pocieszenie na wyjściu Euroscart jest sygnał RGB. Niestety, chociaż jakość obrazu uzyskanego przy wykorzystaniu tego rodzaju transmisji powinna być co najmniej dobra, RGB Bellwooda daje obraz o charakterystyce barwowej wyraźnie przesuniętej w stronę czerwieni. Zdecydowanie lepszą równowagę barw można uzyskać na wyjściu S-Video i taki też sposób połączenia rekomendujemy użytkownikom BW-301. Jakość generowanego przez odtwarzacz obrazu jest gorsza niż w przypadku urządzenia Manty: mniej ostry i nie tak detaliczny. Głębia czerni pozostaje na podobnym poziomie.

Pilot - jakość materiałów przeciętna, dość dobre rozplanowanie klawiszy. Niewielki zasięg.

Pilot - jakość materiałów przeciętna, dość dobre rozplanowanie klawiszy. Niewielki zasięg.

Największą zaletą Bellwooda ma być jednak, według zapewnień producenta, nie wideofilski obraz i dźwięk, lecz możliwość odtwarzania plików filmowych DivX i Xvid z polskimi napisami zapisanymi w plikach .txt. Testowany model wyposażyliśmy w najnowsze oprogramowanie sterujące, oznaczone jako 6B02. Aktualizacja firmware przebiegła podobnie jak w innych urządzeniach tego typu. Na płytę CD nagraliśmy plik z nowym oprogramowaniem (dostępny na stronie internetowej producenta), a następnie po umieszczeniu płyty w czytniku odczekaliśmy kilka chwil, aż oprogramowanie zostanie uaktualnione. Chociaż odtwarzacz Bellwooda odtwarzał niektóre filmy DivX, z którymi sprzęt Manty miał problemy, to z kolei niekiedy nie radził sobie z tymi, które gładko czytała Manta. Problemy dotyczyły jednak niewielkiej ilości filmów (ok. 5% testowych płyt). Najmocniejszą stroną odtwarzacza okazał się sposób prezentacji napisów. W większości przypadków Bellwood bez problemu czyta napisy z plików .txt i czyni to lepiej niż Manta. Użytkownik może wybrać położenie napisów na ekranie i przesuwać je wyżej lub niżej. Jest to przydatne zarówno w przypadku telewizorów z ekranami o proporcjach 4:3, jak i 16:9. Napisy mogą mieć półprzeźroczysty podlew, można też wybrać napisy zapisane w pliku o innej nazwie niż plik z filmem. Z kolei największą wadą odtwarzacza Bellwooda okazał się przeraźliwie wolno pracujący napęd. Przechodzenie pomiędzy katalogami trwa bardzo długo, a nagrywalne płyty DVD wielokrotnego zapisu odczytywane są w irytująco powolnym tempie.

Informacje

Typ odtwarzacz DVD/DivX

Cena 499 zł

Dystrybutor Bellwood http://www.bellwood.pl

Wymiary 43 x 5,5 x 26 cm

Waga 4,2 kg

Funkcje odtwarzanie MP3, JPEG, DivX, konfiguracja dekodera DD 5.1

Złącza Euroscart, kompozyt, S-Video, analogowe wyjście 5.1, analogowestereo, cyfrowe audio (elektryczne i optyczne)

Główni rywale

Xoro HSD 400 Plus 549 zł

Dobrze sobie radzi z odczytem DivX i Xvid. Wyświetla polskie napisy, chociaż nie bezbłędnie.

Manta 007 Emperor 299 zł

Dobra jakość obrazu na złączu S-Video. Czyta większość DivX-ów i czytelnie prezentuje polskie napisy. Ewidentne niedoróbki produkcyjnew gnieździe Scart.

Dlaczego

Sprawnie odtwarza pliki DivXi Xvid. Zaawansowana konfiguracja wyświetlania napisów. Obraz słabyna wyjściu Euroscart, na S-Video nieco lepszy.


Zobacz również