Bezgłośnie z DX10

Bezgłośna karta graficzna ASUSA średniej klasy została wyposażona w bardzo udany, pasywny układ chłodzenia.

ASUS jako jeden z pierwszych producentów fabrycznie zainstalował pasywne układy chłodzenia na procesorach i pamięciach kart graficznych. Testowany model EN8600GTS Silent/HTDP/256M/A jest tym ciekawszy, że zastosowano w nim najnowszą odmianę firmowego radiatora ASUSA, który powinien mniej do poprzedniej wersji nagrzewać wnętrze peceta. Pasywne układy chłodzenia mają swoje wady i zalety. Zaletą jest, oczywiście, cisza związana z brakiem wentylatorów zintegrowanych z obudową, wada to zwiększona emisja ciepła w obudowie. Duży radiator (a musi taki być, żeby odpowiednio schłodzić wydajny procesor graficzny) odbiera z GPU dużo ciepła. Jeśli pasywny układ chłodzenia ma budowę prostą, to wnętrze obudowy się nagrzewa. Konieczne jest wówczas odpowiednie wentylowanie, najczęściej na bocznej ściance umieszcza się tzw. komin, który wyprowadza gorące powietrze na zewnątrz. Nowy radiator ASUSA jest lepszy, ale zarazem większy od poprzedników. Zajmuje dwa gniazda z tyłu obudowy, na jednym śledziu znajdziemy standardowy zestaw wyjść wideo, drugi wyposażono w gniazda wentylacyjne, którymi ma być odprowadzane gorące powietrze. Ten właśnie element decyduje o zwiększeniu skuteczności radiatora ASUSA. Ponadto "chłodziarka" ma trzy rury cieplne oraz dodatkowy, obrotowy radiator, który w zależności od układu komponentów w obudowie można ustawiać pod różnymi kątami. Parametry karty odpowiadają wzorcowemu projektowi NVIDII przewidzianemu dla układów z procesorami GeForce 8600 GTS. GPU pracuje z częstotliwością taktowania 675 MHz, a 256 MB pamięci GDDR3 - 2000 MHz. Pod względem wydajności, podobnie jak inne modele z procesorami GeForce 8600 GTS, karta ASUSA wypada przeciętnie. W jej wypadku zgodność z DX10 nie oznacza możliwości wykorzystania zalet nowych technologii w praktyce. Procesor graficzny, wyposażony jedynie w 32 zunifikowane jednostki przetwarzania, w połączeniu z ograniczonym, 128-bitowym interfejsem pamięci skutecznie hamują wydajność karty w najnowszych aplikacjach. Starsze gry będą pracowały płynnie.


Zobacz również