Bezpieczna szyfrowana poczta Lavabit powraca

Wykorzystywany przez Edwarda Snowdena serwis pocztowy Lavabit ponownie został uruchomiony.

Lavabit, Edward Snowden i FBI

W 2013 roku Edward Snowden do kontaktu z obrońcami praw człowieka wykorzystał bezpieczną usługę pocztową oferowaną przez serwis Lavabit Ladara Levisona. Natychmiast znalazł się on na celowniku FBI, które chciało zdobyć klucz uwierzytelniający do konta Snowdena. Problem w tym, że tym samym agencja mogłaby uzyskać dostęp do pozostałych 410 tys. kont użytkowników usługi.

Usługa Lavabot zostaje zawieszona

Mając to na uwadze Ladar Levison nie chcąc narażać pozostałych użytkowników zdecydował się zawiesić działalność swojego serwisu:

Zobacz również:

"Zostałem zmuszony do podjęcia trudnej decyzji: albo stanę się współwinnym zbrodniom przeciwko Amerykanom, albo spiszę na straty 10 lat ciężkiej pracy i zamknę Lavabit. Po głębokim namyśle zdecydowałem się zawiesić działalność."

Lavabit powraca

Dzisiaj Ladar Levison poinformował, że Lavabit powraca na rynek. Usługa doczekała się nowej architektury korzystającej ze standardu szyfrowania end-to-end o nazwie DIME (Dark Internet Mail Environment), który oferuje trzy tryby bezpieczeństwa (Zaufany, Ostrożny, Paranoiczny) i który oparto na serwerze pocztowym Magma.

Lavabit - co z żądaniami FBI?

Dzięki nowej architekturze dane użytkowników Lavabit mają być bardziej bezpieczne. Serwis gdyby nawet chciał w przyszłości spełnić żądania agencji FBI nie ma bowiem możliwości przekazania jej klucza SSL.

Lavabit i poprzedni użytkownicy

Nowy Lavabit pozwala na przywrócenie poprzednich kont w trybie Zaufany. Niestety ich właściciele nie mogą obecnie liczyć na dostęp do utraconych danych i nie wiadomo, czy w ogóle pojawi się taka możliwość.

Więcej informacji: Lavabit


Zobacz również