Big Race USA

Informując was o nowej grze firmy Empire Interactive - Big race USA, już na wstępie muszę stwierdzić, że wbrew pozorom nie jest to gra rajdowa. Przytaczający na myśl wyścigi tytuł należy do kolejnego pinbala ze znanej już serii Pro Pinball. Tak właściwie to już tym stwierdzeniem opatrzonym oceną mógłbym zakończyć tekst, ale z pewnością pozostawiłbym niedosyt u wszystkich tych, którzy tak jak ja kochają flipery. Właśnie miłśników pinbali (i nie tylko) zapraszam do recenzji.

Informując was o nowej grze firmy Empire Interactive - Big race USA, już na wstępie muszę stwierdzić, że wbrew pozorom nie jest to gra rajdowa. Przytaczający na myśl wyścigi tytuł należy do kolejnego pinbala ze znanej już serii Pro Pinball. Tak właściwie to już tym stwierdzeniem opatrzonym oceną mógłbym zakończyć tekst, ale z pewnością pozostawiłbym niedosyt u wszystkich tych, którzy tak jak ja kochają flipery.

Pinbale mają historię równie bujną jak gry komputerowe, bo czymże jak nie pinabalem był Pong - pierwsza gra komputerowa:) Nieco później aby uatrakcyjnić odbijanie piłeczki do zabawy zaczęto dodawać swojego rodzaju fabułę. Różnego rodzaju bonusy, spinery a nawet rysunki były związane z jakimś wątkiem (np. sportem lub militariami), który nadawał fliperowi charakter. W grach tego typu, liczących niekiedy nawet po kilka różnych stołów, pojawiło się bardzo wiele motywów (nawet takie związane z innymi grami komputerowymi).

Seria Pro Pinball, której ostatnim przedstawicielem był TimeShock Pinball, zawsze charakteryzowała się bardzo wielką dbałością o szczegóły oraz tylko jednym dostępnym stołem. Big Race USA kontynuuje stare tradycje. Tym razem odbijając chromowaną kulkę "wcielamy się" (prawda, że to brzmi ciekawie;) w taksówkarza, który swoją taryfą przemierza Amerykę. Na swojej drodze możemy spotkać inne pojazdy takie jak: Montester Truck, radiowóz czy samochód rajdowy. Wszystkie te "spotkania" to oczywiście różnego rodzaju bonusy lub nagrody za dobrze wstrzeloną bilę. Ważne informacje są, tradycyjnie już, wyświetlane na niewielkim monitorku nad stołem, stylizowanym na prawdziwy wyświetlacz ledowy. Tutaj także pokazują się krótkie filmiki obrazujące np. przejazd z miasta do miasta (których tak na marginesie jest 16). Wyświetlacz będzie nam także służył do minigierek (np. morderczego wyścig, przypominającego gry z ośmiobitowców) lub do losowania nagród. Ogólne mówiąc z niego dowiemy się o wszystkich ważnych informacjach ze zdobyczą punktową na czele.

Wspomniałem, że w tym pinbalu jesteśmy taxiarzem, nie może więc zabraknąć pasażerów. Zabieramy ich puszczając bilę wokół taksówki, która znajduje się w prawym górnym rogu i po dowiezieniu (czytaj wstrzeleniu bili) w odpowiednie miejsce otrzymujemy punkty lub pieniądze. Skoro mowa o kasie to w tym tu jest ona równie ważna jak punkty. Za kilka tysięcy zielonych możemy kupić poduszkę powietrzną (taka kulka, która czasowo uniemożliwia bili spadnięcie na dół) lub nowy silnik (dopalacz dla bili). Nie mam zamiaru wymieniać tu wszystkich bonusów i sposobów na zdobycie dobrych wyników, ale muszę wspomnieć o jednym - tak zwanym multi-ball'u. Polega on na tym, że nagle zostajemy zaatakowani dziewięcioma dodatkowymi bilami (w sumie 10). Tak naprawdę to jest to najpewniejszy bonus jeżeli chodzi o zdobycze punkowe. Jeżeli wystarczająco długo uda nam się utrzymać kilka bil na stole (bardzo pomocna do tego celu jest poduszka powietrzna) możemy sprawnie zarobić nawet ponad 100.000.000 punków! Kończąc rozprawę o samym sposobie gry nie mogę nie wspomnieć o pewnym, czasami bardzo denerwującym, drobiazgu. Nie wiem czy miałem takiego pecha, czy tak zbudowany był stół czy może łapki są zbyt krótkie (;-), ale bardzo często traciłem bilę bez najmniejszego jej muśnięcia (mimo usilnych prób). I chociaż za pierwszym razem "gra się lituje" i szybko wznawia grę bez straty bili ("Ball Save"), to za drugim razem najczęściej nie mamy nic do powiedzenia.

Pinabale to tak charakterystyczna grupa gier, że prawdę mówiąc trudno jest do nich dodać coś naprawdę oryginalnego. Co innego jeżeli chodzi o oprawę. Tu poprzednicy pozostawili jeszcze sporo wolnej przestrzeni, którą z powodzeniem wypełnił Big Race USA. Rozpoczynając charakterystykę grafiki powiem, że pracuje ona w rozdzielczości od 640x480 do 1600x1200. Wszystkie elementy stołu są wyrenderowane w bardzo wysokiej rozdzielczości (co możemy sprawdzić przybliżając poszczególne obiekty), a co za tym idzie wyglądają doskonale. Bardzo ładnie wygląda także... bila. Niby zwykła kulka, ale dzięki dodaniu charakterystycznego połysku i dodatkowym efektom rozmycia przy szybkich odbiciach staje się obiektem wartym uwagi. Bardzo podobał mi się także efekt podskakiwania znany z prawdziwych fliperów. Czasami po gwałtownym obiciu bila podskakuje i "odbijając się" od szyby przykrywającej stuł wskakuje w dziwne miejsce. Elementy podnoszące znacznie realizm gry to także możliwość potrząsania stołem oraz zmieniania jego widoku.

Na ostatni element - dźwięk w grze składają się: odgłosy mechaniczne, mowa i okrzyki ludzi (np. pasażerów wołających "Taxi!!!") oraz muzyka. Podsumuje go jednym słowem: SUPER!. Specyficzny klimat tworzy zwłaszcza muzyka, która odpowiednio się zmieniając dodaje grozy w momencie gdy musimy odbijać 10 razy więcej kulek lub łagodnieje i by umilać nam wszystkie próby umieszczenia bili w odpowiednim miejscu. Jeszcze tylko słówko o opcjach gry. Znajdziemy tu bardzo wiele ustawień i ciekawostek, których próżno szukać u fliperów ustawionych w salonach gier. Możemy np. dowolnie zmieniać siłę uderzeń poszczególnych paletek lub wchodząc w opcje operatora sprawdzić jaki jest średni czas gry lub jak często przekroczyliśmy granicę 40mln punków.

Ponieważ nie znalazłem z grze Big Race USA żądnych większych niedociągnięć wystawiam jej ocenę bardzo dobrą. Wiem, że znajdą się osoby, które oburzone powiedzą "jak on mógł zrównać jakiegoś tam pinbala np. z grą Final Fantasy 7?", nie można jednak porównywać ocen z matematyki z ocenami z biologii. Big Race USA to obecnie w moim odczuciu najlepszy i najrealistyczniejszy fliper na PC, który pożarł mi wiele godzin życia. Aha minusa dostawiam za zbyt krótkie paletki...


Zobacz również