BlackBerry pomoże Samsungowi w ochronie Androida

John Chen na stanowisku szefa BlackBerry wyraźnie rozkręcił ta przygasłą nieco markę. Po świetnej sprzedaży Passport teraz nawiązuje współpracę z Samsungiem, aby pomóc w ochronie Androida.

Wpisuje się to zresztą w obrany przez niego kierunek rozwoju firmy (niemal taki sam, jaki wybrał Nadella dla Microsoftu) - skupienie się na usługach oraz oprogramowaniu. Warto zauważyć, że to BlackBerry pomoże Samsungowi, a nie odwrotnie. Jak konkretnie? Poprzez integrację nowego systemu mobilnego zarządzenia BlackBerry Enterprise Server 12 z biznesową platformą Knox Samsunga. Ma to zapewnić użytkownikom bezpieczne używanie smartfonów zarówno do celów prywatnych, jak i biznesowych. Wczoraj w San Francisco zostało podpisane porozumienie pomiędzy przedstawicielami obu firm.

Może wydawać się to nieco dziwne, ponieważ to właśnie sukces Androida - osiągnięty w dużej mierze dzięki urządzeniom mobilnym Samsunga - niemal odesłał BlackBerry w niebyt, jak jednak zauważają znawcy tematu, BB zaakceptowało fakt przebywanie obecnie w "drugiej lidze" producentów smartfonów. Chce tam umocnić się, zebrać siły i dopiero wówczas powalczyć o nowych klientów, w czym pomóc jej ma m.in. tego typu umowa, pozwalająca zareklamować rozwiązania firmy u konkurencji. Nadto za integrację płaci Samsung - kwota transakcji nie została jednak podana. Poinformowano natomiast, że połączona usługa dostępna będzie na początku przyszłego roku dla szerokiej gamy produktów z serii Galaxy.


Zobacz również