Blu-ray = bateriowysysacz?

Masz ochotę obejrzeć na laptopie film High Definition? Doskonale - ale nie odchodź zbyt daleko od gniazdka zasilania.

Zdaniem redaktorów Wired - powołujących się na analityków z branży - posiadacze notebooków z napędami Blu-ray nie będą zbyt zadowoleni. Nie pocieszy ich nawet fakt, że kupili komputer przenośny za mniej niż 1000 dolarów (patrz też artykuł: "Jak kupować notebook?").

Powodem do złości będzie błyskawiczne wyczerpywanie się baterii w laptopach. Jeśli uznać pierwszą generację notebooków z napędami Blu-ray za jakikolwiek wyznacznik, można się spodziewać, że bez zewnętrznego zasilania użytkownicy nie obejrzą nawet połowy filmu HD.

Bateriowysysacze

Powody są dwa: stosowany w napędach Blu-ray niebieski laser charakteryzuje się bardzo dużym poborem mocy, a dekodowanie filmów HD to złożony obliczeniowo, skomplikowany proces.

Jak mówią przedstawiciele Blu-ray Disc Association, w pierwszej generacji notebooków z napędami Blu-ray, wyczerpywanie się baterii było faktycznym problemem, "ale już sobie z nim poradzono". Mianowicie większość zadań obliczeniowych przerzucono z CPU na procesor zajmujący się obsługą grafiki (GPU).

Niestety, w przypadku niebieskiego lasera rozwiązanie może nie być już tak proste...

Warto zajrzeć: "Will New Blu-ray Drives Suck Your Laptop Battery Dry?" (w języku angielskim)


Zobacz również